CM 2001/2002 - Strona 19

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 18 kwie 2007, 23:04

Zagraj sobie uczciwie, a nie...
A to nie jest uczciwie :o :?:
Nie uczciwie o jest wtedy jak ktoś wchodzi w edytor i zmienia sobię baze danych, tzn. podwyższa sobie budżet, ściąga zawodników do klubu :roll:
A user Matek_afc polecił tylko dobrych zawodników.... Jak grasz w FM'a to nie kupujesz nowych zawodników, ciągle liczysz na swoich juniorów :lol: ?
a sorry, zapomniałem, że wzmacnianie składu jest nieuczicwe :lol2:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 18 kwie 2007, 23:40

Powiedz mi jak się ma do realizmu to, że manager który prowadzi np. Śląsk Wrocław. Wie, że dajmy na to w Peru czy Boliwi jest jakiś tanii bardoz odbry gracz. To on poszedł do wróżki i ona mu dała takie nazwiska?

Wybacz, ale to jest przynajmniej nierealistyczne.
A skład to wzmacniam tylko takimi graczami, których polecają skauci - tak jak jest realnie. Tak to przynajmniej można mieć poczucie dobrze spełnionego zadania jak się w ten sposób np. Juventus Bukareszt doprowadza do 1/4 LM, albo Starym Mestem wygrywa się LM.

Jak ktoś woli iść na skróty to jego wola, ale jego "osiągnięcia" są conajmniej wątpliwe. Jeszcze te talenty podane tutaj to gracze wykreowani przez twórców bazy - np. Harasimowicz. Ten pan sam siebie wprowadził do bazy danych. Ponawiam pytanie, gdzie tu realizm?

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 19 kwie 2007, 12:58

bellus pisze:Ponawiam pytanie, gdzie tu realizm?
No wiesz , w tej wersji gry już nie będzie raczej realizmu, bo każdy wie co wyrosło z takiego Rooney'a czy C.Ronado, więc każdy może się łudzić że w wersji 01/02 po zakupie dzisiejszych młodych 'talentów' też wyrosną na bardzo dobrych graczy :wink:
Podsumowywując, to każda starsza gra managerksa nei będzie nigdy d końca realna, bo każdy wie jacy gracze są dobzi w obecnych czasach. A co do talentów, to każda wersja FM'a czy CM'a ma swoje 'młode perełki ' od których 'starzy wyjadacze' zaczynają odnawianie składów :wink:

Matek_afc
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 18 kwie 2007, 21:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Odolanów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matek_afc » 19 kwie 2007, 15:15

bellus nie czaje cie to co w polsce nie mzoe grac jakis koles z Boliwi ?? . To co ty kupujesz tylko takich kolesi ktorych juz znasz np. Ronaldo Ronaldinho itd . Własnie w managerze najwieksza przyjemnośc sprawia to ze kupujesz jakiegos młodego kolesia za grosze a po kilku sezonach spzredajesz go za duzą kase do jakiegos dobrego europejskiego klubu . A wogule jak gram np. Śląskiem to wiadomo ze se nie kupie Ronaldinho to trzeba cos kombinowac i sciagac jakis zawosnikow z "egzotycznych" państw

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 19 kwie 2007, 17:47

Matek_afc pisze:bellus nie czaje cie to co w polsce nie mzoe grac jakis koles z Boliwi ?? .
Rzeczywiście nie czaisz. Bellus opisał to, co niektórzy nazywają grą 'hardcore'. Opierania się jedynie na skautach. Bez quick search'a i szukania 'talentów' na stronach'. Wtedy gra jest bardziej realistyczna, trudniejsza. Rzecz jasna w słabszych ligach.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 kwie 2007, 18:14

Dzięki Cris7. Słusznie prawisz, ja jestem wyznawcą hardcore. Żeby już sie więcej nie produkować, zachęcam do zerknięcia i przemyślenia pewnych spraw.

Zasady hardcore

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 19 kwie 2007, 18:18

Z tym ze nie zapominajcie, ze to ciagle jest gra, a gra to taka rzecz majaca zrelaksowac, rozbawic, odprezyc. Nie narzucajcie ludziom swojego zdania bo nie o to chodzi. Jezeli Bellus gra sobie na "hardcore" to chwała mu za to i krzyż na drogę. Inni chcieliby skozystac z wszystkiego co jest dostepne w ramach rozgrywki, a takze z pierdolek zamieszczanych na stronach dla fanów.
Jeden sobie kozysta z CMScouta i edytora, a drugi rozpoczyna grę od drugiego sezonu kiedy wszystkie perly sa juz powybierane, a także nie kozysta z wyszukiwarki według atrybutów (co nota bene nie jest mozliwe w rzeczywistosci).

Kazdy gra jak lubi :wink:

POZDRO

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 kwie 2007, 18:43

RoRo pisze:Z tym ze nie zapominajcie, ze to ciagle jest gra, a gra to taka rzecz majaca zrelaksowac, rozbawic, odprezyc.
W pełni masz rację, że temu służy. Jednak stawiam tezę, że gra hardcore jest nie tylko dużo bardziej realna, ale dużo bardziej wciągająca.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 19 kwie 2007, 19:42

bellus pisze:Jednak stawiam tezę, że gra hardcore jest nie tylko dużo bardziej realna, ale dużo bardziej wciągająca.
No to wszystko zależy od gustu, a o gustach podobno sie nie romawia :wink:
Niektórzy lubią grać na hardcorze dzięki któremu za każdy swój ruch ponosimy konsekwencje, w którym można opierać się jedynie na swoich 'odkryciach' treningach i taktykach stworzonych przez siebie itd.
A niektórzy grają dla czystego relaksu, nie dla realistyki, tylko po to aby zagrać swoim ulubionym (silnym) klubem, kupić do niego światowe gwiazdy i żądzić w europie :wink:
Tylko nie rozumiem ludzi którzy po przegranym meczu restartują grę... :roll:

Matek_afc
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 18 kwie 2007, 21:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Odolanów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matek_afc » 19 kwie 2007, 21:32

Dobra ok juz czaje ale zeby bylo jasne ja nie orzystam z edytora i scouta a pilkarzy ktorych wymieniłem to sam znalazlem lub wymienilem sie nazwiskami z kumplami ktozy tez graja w cm i nie kozystaja z scouta

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 19 kwie 2007, 21:32

Ja kiedy przegrywam mecz to jasny szlag mnie trafia i krew zalewa, wiec jezeli zresetujesz sobie gre i rozegrasz spotkanie raz jeszcze to po prostu grasz aby wygrac za wszelka cene, a nie aby wygrac 'uczciwa' walka. Jezeli mamy juz zakodowane ze po przegranym meczu sobie wlaczamy gre jeszcze raz to mniemam ze emocji w nim zadnych prawda ? A nie ma to jak rwanie wlosow z glowy po przegraniu meczu w ktorym prowadzilismy do 89 minuty, albo wygraniu meczu w dziewiatke po rzutach karnych :wink: Resetowanie ? Dziekuje... postoje.

POZDRO :wink:

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 20 kwie 2007, 13:17

kurde troszke mi głupio :D ale niech mi ktos wysle na pw linka do tej gry bo szukam w necie i nigdzie nie moge znalezc a w sklepie to jej juz raczej nie dostane :D I jeszcze jedno jak sie gra tam w multiplayer ??

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 20 kwie 2007, 20:53

kabanos6 pisze:kurde troszke mi głupio :D ale niech mi ktos wysle na pw linka do tej gry bo szukam w necie i nigdzie nie moge znalezc a w sklepie to jej juz raczej nie dostane :D I jeszcze jedno jak sie gra tam w multiplayer ??
Hmm ... www.google.pl , wpisujesz frazę CM 01-02 download, i teraz sciagniesz juz normalna wersje (nie demówke). Dodam ze w wynikach znajdziesz pewna portugalska strone z ktorej mozesz pobrac pietnastomegowy pakiecik, ktory po rozpakowaniu przybiera nieco wiekszych rozmiarow :P, nie podam Ci adresu tej strony, ale jezeli bedzie Ci zalezalo to znajdziesz w ciagu pieciu minut. No, ale cicho-sza :wink:

POZDRO i milej zabawy

Awatar użytkownika
krowka_smieszka
Skład C
Skład C
Posty: 67
Rejestracja: 19 sty 2007, 14:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: z daleka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krowka_smieszka » 20 kwie 2007, 21:58

Marco_Van_Basten pisze:sprawadzić na początku Taribo Westa za free
pamietam ze jak tylko odpalem jakis nowy sezon to byl moj pierwszy ruch:) pamietam ze mialem go kiedys w Legii:) wykosztowal mnie nieziemsko ale potem mialem najlepsza obrone w lidze :P

gralem w to zawsze z moim kumplem on bral Widzew a ja Lecha albo Legie :) to byly fajne czasy, caly czas czekalismy tylko kiedy nasze zespoly sie spotkaja i kto komu dokopie i nie wazne bylo ze jeden jest pierwswzy w lidze a drugi gdzies w srodku, tylko zwyciezca tego meczu mogl sie czuc krolem CM :lol: Jeszcze jak sobie przypomne Harasimowicza w ataku i tego cholernego Swietochowskiego (ktorego kumpel zawsze zgarnial przede mna) to az mi sie lezka w oku kreci :cry: KOCHAM TA GRE!!!

pamietam tez trik ktorego nauczyl mnie jeden z kolegow a mianowicie chodzilo o sciagniecie wypasionych zawodnikow do mojego klubu w polskiej ekstraklasie... 8) takim sposobem mialem Nedveda w swoim zespole :lol: chodzilo o to ze jak miales juz jakis dogodny budzecik swojego klubu to zawsze byl problem zeby sciagnac wielkie nazwisko do polskiej ligi dlatego trzeba bylo brac ich na sposob 8) chodzilo o to zeby wyczekac do momentu kiedy zawodnikowi konczy sie kontrakt, dawales takiemu grajkowi nieziemska kase( zazwyczaj maxa co mogles) i jak najkrotszy kontrakt, w tedy wiadomo jak to czlowiek za pieniadze zrobi wszystko :lol: wiec przychodzil do ciebie taki pilkarz z kontraktem na 1 miesiac a po dwoch dniach podpisywal nowy 3 letni kontrakt :lol:

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 21 kwie 2007, 14:04

krowka_smieszka pisze:
pamietam tez trik ktorego nauczyl mnie jeden z kolegow a mianowicie chodzilo o sciagniecie wypasionych zawodnikow do mojego klubu w polskiej ekstraklasie... 8)
No wlasnie to taki bug gry jest i czasami nawet moze byc zdradliwy bo zawodnik mimo ze jest happy i wogole to dostanie szajby i nie bedzie chcial za nic podpisac nowego kontraktu a za tydzien sobie ManU go sciagnie do siebie za darmo. Ryzyko wiec istnieje.

Oczywiscie malo prawdopodobne zeby taka sytuacja zdarzyla sie w rzeczywistosci. Juz predzej pod koniec swojej kariery moglby chciec odejsc do mniejszego klubu i sobie tam pokopac, ale nie w rozkwicie kariery kusic sie kasa i przechodzic do jakis outsiderow :wink: No, ale jezeli gra daje sie tak nabrac to nic w tym zlego :P

Ja takze ostatnio sobie zaczalem grac w Ceemka i wybralem Ajax Amsterdam bo bardzo lubie promowac mlodych zawodnikow z wlasnej szkolki wiec to jest moj priorytet na obecna chwile + oczywiscie wybudowanie ponad stutysiecznika. Naraze akademia dla mi czterech mlodzikow, ale tak na oko to tylko jeden moze stac sie porzadnym zawodowym graczem chociaz pewnie nie z najwyzszej polki. Czas pokaze co z niego wyrośnie. Mam nadzieje ze szkola da mi jeszcze jakies brylanciki i zobaczy sie co tam z nich wyrosnie.

A wy ? Akademia dala wam kiedys jakis prawdziwy diament ? :wink: Moim najwiekszym narazie byl mlody wloch ktorego podszkolilem, dalem mu zadebiutowac w Champions League, i zaczalem wystawiac w pierwszym skladzie w lidze (co zaowocowalo ku mojemu zaskoczeniu iloscie bramek i asyst rownej tam kilku meczom, ktore zagral). Po sezonie dalem mu szanse rozpoczecia kariery na wlasna reke i sprzedalem do Besiktasu Stambuł za okolo 13 mln funtów.

Pochwalcie sie wlasnymi doswiadczeniami w szkoleniu mlodych :)

POZDRO

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”