Siatkówka - Strona 87

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 24 kwie 2007, 23:27

Co to spekulacji transferowych to nie bede się na razie wypowiadał, no może poza małym, ale jako takie marzenie widziałbym zamiast Gruszki Bartmana w Skrze.

Co do konkretów to w Częstochowie chyba nie znają się na żartach i zwolnili Brukinga. Nie mówie, że nie zasłużył - incydent ze Szczerbaniukiem, tutaj akurat mało ważny - ale jaki jest cel zwalniać trenera w takiej fazie rozgrywek? Analogicznie można zapytać jaki był cel ściągania Stelmacha na rozegranie...

PS. Wiecie może ile kosztuje bilet na Gwardie jutro? Bo słyszałem plotki, że za darmo dla studentów...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 25 kwie 2007, 15:01

bellus pisze:ale jako takie marzenie widziałbym zamiast Gruszki Bartmana w Skrze.
Nie wiem co dała by taka zmiana, ale na pewno nie skok jakościowy. Bartman na chwile obecna ustepuje Gruszce pewnie we wszystkim i być może nigdy nie wejdzie na ten poziom. Ewentualnie Bartman obok Gruszki.

A działacze Częstochowy to się pogubili kilka lat temu i do tej pory chyba nie moga sie otrząsnac. Fakt, że zmieniły się władze, ale pomysłu na druzyne (nie na zlepek indywidualności) raczej nie widać.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 25 kwie 2007, 16:07

Babel pisze:A działacze Częstochowy to się pogubili kilka lat temu i do tej pory chyba nie moga sie otrząsnac. Fakt, że zmieniły się władze, ale pomysłu na druzyne (nie na zlepek indywidualności) raczej nie widać.

Heh, jestem pewien, że ten zespół rozbijali Stelmach i Ucho.No i jak był to Brokking.Zresztą wiem, z pewnego źródła, że tak w zasadzie jest.Ściągnięcie dwóch graczy, powiedzmy boiskowych i nie tylko cwaniaków, obierzyświatów, którzy myśleli, że będą w Częstochowie zbawcami i każdy będzie na kolanach ich prosił o dobre zagranie.Szkoda, bo widzę, że uciepiał na tym Woicki, jego talent jakby trochę stanął.

Bartman, jakoś dla mnie jest trochę przereklamowaną gwiazdą, musicie przyznać, że Gruszka naprawdę był motorem napędowym Skry, gdy Szampon był nie dysponowany.Teraz dopiero widać po nim zmęczenie sezonem, ale muszę przyznać, że gracz ten w ostatnim roku urusł w mojej hierarchii przyjumujących w Polsce.

Mam prośbę o wyjaśnienie kwestii pewnej - Hala przy ul. Krupniczej jest nie dopuszczona przez PZPS do gry ? Bo slyszałem opinie, że tak i nie i już nie wiem :roll: .

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 25 kwie 2007, 19:03

Mam prośbę o wyjaśnienie kwestii pewnej - Hala przy ul. Krupniczej jest nie dopuszczona przez PZPS do gry ? Bo slyszałem opinie, że tak i nie i już nie wiem Rolling Eyes .
No chyba nie jest. Mecze się tam nie odbywają, tam trenuje MKS w kosza. Nie jestem do końca przekonany co do Krupniczej, ale fakt faktem że wszystkie mecze odbywały się w orbicie.

Co do Gruszki, to w żadnym wypadku nie chcę się pozbywać tego zwodnika, jednak patrząc realnie raczej odejdzie. Na jego miejsce w Polsce nie widze zbytnio kandydatów. Bartmana rzuciłem jako marzenie dla tego, że jest bardzo zdolny i jest Polakiem. CHciałbym, żeby taka tendencja co do opierania siły na Polakach była stała.

Co do transferów to ciekawi mnie to kogo sprowadzą z zagranicy Tottolo i Castelani. Jak będą wyglądały drużyny autorskie w ich wykonaniu. Myślę, że do tch krajów które wymieniłeś warto było by dodać Argentyne - właśnie z racji pochodzenia Castelaniego i jego kontaktów tam. [/url]

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 25 kwie 2007, 23:27

bellus pisze:

Co do transferów to ciekawi mnie to kogo sprowadzą z zagranicy Tottolo i Castelani. Jak będą wyglądały drużyny autorskie w ich wykonaniu. Myślę, że do tch krajów które wymieniłeś warto było by dodać Argentyne - właśnie z racji pochodzenia Castelaniego i jego kontaktów tam.

Oj ja nie wiem, czy Totolotek zostanie w Wunglu na kolejny sezon.Z tego co pamietam, zarzekał się, że idzie na pół roku i sp... ucieka do Włoch.
bellus pisze:No chyba nie jest. Mecze się tam nie odbywają, tam trenuje MKS w kosza. Nie jestem do końca przekonany co do Krupniczej, ale fakt faktem że wszystkie mecze odbywały się w orbicie.

Z własnych doświadczeń grania na tej hali wiem, że doskwierały w sumie tylko te filary, które utrudniają zagrywkę, bo jak tu podrzucić, zeby nie trafić w nie ;).Poza tym mecze w Orbicie to trochę dla Gwardii nieporozumienie - ani nie wygrywają tam - ani nie ma za wielu kibiców, a jakie użytkowe płacą :shock: .

Nawiązując do samej GwR, to pisząc językiem mentorowskim - jedna wielka [*].Drużyna to nie porozumienie, oni powinni wycofać się przed sezon.Jeżeli na rozegraniu mają Dutkiewicza, który powiedzmy, nie jest wirtuozem w rozegraniu, nawet jak na 1b, a na ławce kolesia nie potrafiącego odbijać chyba w ogóle palcami, jest ściągany już na rozgrzewce, Sramki nie Sramki ( oprócz mooocnych zagrywek - jak mu wejdzie czasem ) to jedna wielka [*].Nie wiesz zy interesujecie się niższymi ligami, ale np. teraz o awans do 1b walczy Trefl Gdańsk, który w swoim składzie ma Stancelewskiego ( kadrowicz były jakby ktoś nie wiedział ), Kruka ( to samo, ale jako junior bardziej był na piedestale ), Poskrobko i Szczurowskiego ( ograni w PLS ) oraz jakiegoś chyba atakującego z Jokera ( w tamtym roku PLS ) to wybacz, ale skład lepszy niż Gwardia.Tak więc, lepiej niech Bydgoszcz zostanie w lidze, mają dobry skład, fajną halę i kibiców oraz chęci.Trochę szczekam na Gwardię, w sumie dzięki niej mam do PLSu 25 km, ale naprawdę, to jest żenada - niech Janeczek ucieka stamtąd póki może.To była dla niego dobra lekcja, bo trafić nawet do słabego klubu w 1 sezonie seniora na ogranie jest dobre.Tylko, żeby nie popłynął z nimi do 1b.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 25 kwie 2007, 23:51

Janeczek to chyba bedzie cel transferowy numer jeden chyba dla wszystkich klubów PLS. Ważne aby grał. Podobnie chciałbym zobaczyć regularnie grającego Kamińskiego i Gawryszewskiego. Moim zdaniem to są trzej następni kadrowicze Lozano.

A co do finału to raczej trudno by był inny skład niż Skra i Jastrzębski. Częstochowa jest rozbita, Olsztyn cierpi na brak skrzydłowych: Bakiewicz nie jest od trzymania ataku, Tanik w końcówkach się spala a Papke juz się nie nadaje na ten poziom. Jeśli ta para według moich przewidywań juz przypieczetuje awans to faworytem jest Skra. Bełchatowianie to jest pewien schemat, myśl, powtarzalność. Gra Jastrzębia przypomina troche rosyjska ruletke. Albo im się udaje grac albo nie i wtedy zaczynają się na dodatek kłocic. Podobnie z poszczegolnymi zawodnikami np. Iwanow rozgrywa szybko, często bardzo niedokładnie a majac na środku Plińskiego i Kadziewicza moze dziwć częstotliwość gry krótką i te błedy podwojnego odbicia. W poprzednich sezonach chyba sędziowie nie odgwizdali tyle błedów przez wszystkie mecze ile Bułgarowi w tych transmitowanych w TV. Murek zaskoczył ale zobaczymy jak długo. Dlatego Jastrzębie będzie musiało grać na jeszcze lepszym poziomie aby zdetronizować Bełchatowian. Dlatego typuje na Skre.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 kwie 2007, 0:11

Ja natomiast jestem zdania, że Jastrzębie ma lepszy skład niż Skra i potrzeba człowieka który to złączy w 1 całość ( chociaż czy tyle indywidualności można tak zjednoczyć ? :roll: ).Mimo to, Totolo robi robotę, widzę to podejście jego, można by rzec w dzisiejszym rozumieniu siatkówki idealne - trener jak kolega, ale bez przesad - potrafi zwrócić uwagę na to i tamto.Chociaż częściej, to krytykuje sędziów niż wlasnych graczy, ale to już domena trenera, który chce stać mimo wszystko za swoimi, co nie jest do końca dobre.Dlatego, że są jak to określasz "rosyjską ruletką", dlatego pokładam w nich nadzieje, że są w stanie pokonać Skrę i wygrać cos od czasów Gabrychowych.Nie lubię ich jako drużyny, ale gdy myślę, że Bełchatów ma wszystko zdominować, to mnie krew zalewa.Dlatego liczę na Jastrzębie.

Co do Częstochowy wszystko powiedziane - zespół już psychicznie, nie w dołku, ale w kanionie.Olsztyn - drużyna, zawsze celująca w MP, ale z tymi skrzydłami nie mają szans.Papkin po kontuzji to 50 % prawdziwego Pawła.Tanik wybrany do 6-tki PLS-u, ale jak sobie pomyślę, jak niektórzy go jechali zagrwyką to aż się dziwie nad czym te fanfary.Teraz już sie ustabilizował, ale mimo to nie jest to killer jakiś.Bąku to zagrywka i przyjęcie, atak im mocniej wrzaśnie, tym szybciej wróci.Nie wiadoma.Guma i środki w miare trzymają poziom, o przydatności Lambourna dużo już mówiono.Zostaje jeden szczegół, w zasadzie nie wielki.Otóż jest nim niejaki Kubiak, który jest w moim wieku ( 88 rocznik ) i naprawdę może mieć papiery na granie, zamiast jego wykorzystywać, to Iruś korzysta z takiego Kucińskiego, który fakt, libeo nie był złym, ale trzymanie go w 12-tce na przyjęciu , zamiast młodego jest moim zdaniem trochę bezmyślne.Ale może to tylko moje zdanie.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 26 kwie 2007, 0:20

Co do Gwardii to mieli by zdecydowanie większe szanse, gdyby nie Mostostal. Czemu akurat Mostostal? Sprawa prosta - Oczko. Po co w Kędzierzynie 3 rozgrywających? Trochę ten Oczko wydarty Gwardii na siłę, ech nie ma co gdybać co do miejsca. Fakt jest taki, że Oczko to jest dobry rozgrywający, moim zdaniem nawet (momentami) bardzo dobry. W zeszłym sezonie ładnie sobie pogrywał. Tak to się marnuje, a Gwardia gra tak a nie inaczej.

Janeczek - hmmm na żywo widziałem go raz, w meczu z PZU. Można zwalać na rozegranie, etc. Jednak wtedy to on dnia wybitnie nie miał. W całym meczu skończył maksymalnie 5 ataków. Oczywiście fakt, że przyjęcie momentami tragiczne (zagrywki Tanika, Lipińskiego) jednak w porównaniu do początku sezonu to tragedia. Życzę mojemu imiennikowi jak najlepiej. Mógłby przyjść do Warszawy - jakoś najbardziej wierze w umiejętności szkoleniowe Skorka (fakt, że bez Gościniaka teraz - który chyba jako II trener się sprawdzał).

Janeczek, Kamiński, Gawryszewski, Jarosz, Łomacz, pewnie jeszcze Zahorski, Drzyzga - jedziemy po medal MŚ juniorów? Chyba tak. Licze na chłopaków. Siła na pewno jest gigantyczna, kwestia czy uda się zbudować drużynę.

Co do Totolo to jeśli nie zostanie na nowy sezon to tragedia - co to nie było nikogo na rynku, kto chciałby pracować w JSW przez półtorasezonu? Znowy przyjdzie trener jako ostatni transfer. Działacze sprowadzą sobie gwiazdy... Co by nie było chyba najlepszych działaczy ma SKRA - a przynajmniej najlepiej im to wychodzi wszystko. Ivanov to niewypał (a przynajmniej nie wzmocnenie jakieśwybitne) a tak każdy transfer to udany. Mogli by sie inni działacze pouczyć od nich. taki Heikinen raczej nie kosztował majątku - przypuszczam, że zarabia mniej niż Szczerbanik w Częstochowie, a jest gwiazdą ligi. Skoro o nim już mowa, to jak dla mnie fenomen. Te jego ataki bez siły a skuteczne... Chyba najbardziej przypakowany zawodnik w lidze i by się wydawało, że po jego atakach to powinno się piłki wymieniać, a on technicznie...

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 kwie 2007, 0:33

bellus pisze:Janeczek, Kamiński, Gawryszewski, Jarosz, Łomacz, pewnie jeszcze Zahorski, Drzyzga - jedziemy po medal MŚ juniorów? Chyba tak. Licze na chłopaków. Siła na pewno jest gigantyczna, kwestia czy uda się zbudować drużynę.

Drzyzga to może jeszcze nie.Jest Łomacz, jest Antosik.Co do kadry juniorów, to normalnie szkolenie mamy tak cacy, że masakra.Praktycznie co dwa lata coś przywozimy - chociaż teraz w Rosji lekki nie wypał.Zaczyna się przekładać na seniorów powoli, a będzie lepiej, na pewno.
bellus pisze:Co do Totolo to jeśli nie zostanie na nowy sezon to tragedia - co to nie było nikogo na rynku, kto chciałby pracować w JSW przez półtorasezonu? Znowy przyjdzie trener jako ostatni transfer. Działacze sprowadzą sobie gwiazdy... Co by nie było chyba najlepszych działaczy ma SKRA - a przynajmniej najlepiej im to wychodzi wszystko. Ivanov to niewypał (a przynajmniej nie wzmocnenie jakieśwybitne) a tak każdy transfer to udany. Mogli by sie inni działacze pouczyć od nich. taki Heikinen raczej nie kosztował majątku - przypuszczam, że zarabia mniej niż Szczerbanik w Częstochowie, a jest gwiazdą ligi. Skoro o nim już mowa, to jak dla mnie fenomen. Te jego ataki bez siły a skuteczne... Chyba najbardziej przypakowany zawodnik w lidze i by się wydawało, że po jego atakach to powinno się piłki wymieniać, a on technicznie...
Troche mi się wydaje, że Totolo przyszedł nie świadom z kim będzie pracował ( nie chodzi o umiejętności graczy, ale może poprostu charaktery, czy raczej całość jako drużyna ) - może dla spełnienia swoich własnych ambicji ( był drugim trener w lidze kobiecej ( poprawcie mnie jak się mylę ).Ivanov to dla mnie koleś pomyłka, on więcej miał podwójnych piłek w tym sezonie, niż ja zjadłem kotletów w życiu.Jego rozegrania mimo, że szybkie, są czasami aż za nie dokładne.Bednaruk mógłby go jakoś tam zastąpić, bez skutków ubocznych.Chociaż Bułgar ma fajną zagrywkę, coś a'la Heikkinen, oraz lewą ręke.Co do Szczerbaniuka, to wydaje mi się, że go się pozbyli, ponieważ jest półgłówkiem, oraz człowiekiem z gatunku rozbijaczy drużyn.No i za pewne o kase też poszło.Co do ataków to fenomenem jest raczej Ivanov ale Eugeniusz :) ... ten to ciągle po końcowych metrach.

A Oczko jakby przyszedł do Wrocławia, mogę zaryzykować stwierdzenie, że uratowałby PLS.Bo nie ma co ukrywać, bez rozgrywającego w miarę dobrego, to Szampon może sobie nawet nie poradzić.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 kwie 2007, 9:16

Co do Totolo to ja mam inna teorie. Jak wiadomo znajduje sie on w sztabie szkoleniowym trenera Montali. Oprocz ciekawego doświadczenia pewnie dostał misje researchingu w PLS. Teraz tak zastanowcie się czy przypadkiem Polaków nie traktowano przed MŚ troche tak na zasadzie - dobrzy ale na 5 miejsce. Teraz Totolo ma kapitalny mozliwość obserwowania i podejrzewam, że nasi zawodnicy sa juz szzegołowo rozpisyani i na pewno nie chodzi tylko o Wlazłego, Gume czy Gruszke. Ale od Możdzonka po Jarosza, na Kurku kończać. Ale ja sie tego nie obawiam, bo predzej czy póżniej chcac dalej odnosić sukcesy musieli ich poznać.

Nie to żebym ja komuś kibicował, ale jako (w miare) obiektywny kibic stwierdzam, że to Skra ma wiecej procent zespołu w zespole. Oczywiście Jastrzebie ma wiele atutow, ale jeśli Iwanow nie zmieni swojego stylu i nadal będzie omijał swoich środkowych to obawiam się, że Bełchatowski blok będzie ścianą nie do przejścia.

Co od Heikkinena to on taki przypadkowy chyba nie był. Od lata grał we Włoszech i generalnie on jego brat Mikka, Thomas Sammeuelvo czy Mikka Esko kojarzyli Finlandie z siakówką. Byc może przypadkowo trafił do Skry (juz wielokrotnie krytykowałem znajomość zagranicznych rynków), ale zawodnikiem anonimowym był tylko dla ludzi odpowiedzialnych za transfery :P

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 kwie 2007, 12:47

Babel pisze:Nie to żebym ja komuś kibicował, ale jako (w miare) obiektywny kibic stwierdzam, że to Skra ma wiecej procent zespołu w zespole. Oczywiście Jastrzebie ma wiele atutow, ale jeśli Iwanow nie zmieni swojego stylu i nadal będzie omijał swoich środkowych to obawiam się, że Bełchatowski blok będzie ścianą nie do przejścia.

Akurat ostatnio się rozegrał tak ze środkowymi, że Kadziewicz miał w Olsztynie chyba miał ze 100 % z ataku, ale nie atakowal jak w poprzednich meczach sporadycznie.Plina to samo.Mam nadzieję, że na finał także będzie stosowal tą taktykę.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 26 kwie 2007, 21:21

Ehhhh i AZS przegrał :( Oczywiście spodziewałem się tego ale po pierwszych dwóch setach wydawało mi się co innego. AZS w pierwszych dwóch setach pokazał klase i konsekwencje których później brakło. Aż miło było patrzec jak Szampon dostaje "czapy" od Wiki. Funkcjonowało wszystko idealnie, bardzo mało błędów i bardzo dobra gra Stelmacha. Natomiast jakby ktoś podszedł do Ignaczak to wiele by z niego nie zostało... Później było już coraz gorzej. Błędy w ustawianiu bloku, popsute zagrywki. W 4 secie kiedy Gawryszewski dostał chyba z 2-3 piłki i żadnej nie skonczył to moim zdaniem to zadecydowało o przegranym secie. Nie wiem po co rozgrywający na siłe chciał dac mu się przełamac. W ostatnim secie ładnie grę pociągnął Wika swoimi zagrywkami ale później najpierw zawalił Gacek pierwszą piłkę przyjmując nad siebie a drugą bardzo nisko a później dwa błędy Billingsa który znowu miał jakieś problemy zdrowotne. Mam nadzieje ,że w przyszłym sezonie lepiej dobiorą skład. Nie wiem po co 4 środkowych a tylko 3 przyjmujących

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 kwie 2007, 21:34

Karmelinho15 pisze:Nie wiem po co 4 środkowych a tylko 3 przyjmujących

Być może dlatego, że Salmon został w trakcie sezonu zwolniony za pijańskie problemy.

Poza tym, spodobalo mi się, że Cze-wa walczyła do końca, mimo, iż cała Polska już skazala ją na pożarcie, walczyła.Wika odbił sobie łikend na pewno.Tak więc już jedno dopelnienie formalności za nami.Wydaje mi się, że jutro Węgiel 3:1 pokona Akademików.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 kwie 2007, 21:59

Ja dzis się pobawiłem w program Data Volley (ponieważ strona PLS nie daja szans na zobaczenie ststystyk meczu). Tylko szkoda, że procentu przyjęcia i ataku nie jestem w stanie obliczyć i generalnie z moich prowizorycznych i wręcz śmiesznych zapisków wynika: AZS był zdecydowanie lepszy na skrzydłach, także Skra nie zrobiła im krzywdy zagrywką, blok na tym samym poziomie i podobnie wygladało to punktowo. Rzucało sie w oczy to co zawsze się rzuca jak rozgrywa Stelmach czyli krótkiej jak kot napłakał. Aż to tego feralnego IV seta kiedy to na społkę z Woickim na siłe próbowali pokazać, że mozemy przegrać wygrany set. Trzeci set sprawka Wlazłego, w czwartym Wlazły do społki z rozgrywającymi AZS a V set to Billings i to co powiedział Bosek - Szampon by te dwie piłki skończył. Jeszcze jedno Wlazły byl prawie niewidoczny, dostawał czapy nawet na pojedyńczym bloku, do momentu kiedy to w końcówce trzeciego i czwartego seta Dobrowolski grał prakatycznie tylko do niego i nie pomylił sie ani razu. Klasa.

Az głupio przyznac, bo wyjde na laika ale AZS był dzis statystycznie zdecydowanie lepszy. Piękno siatkówki czy hipokryzja cyferek.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 kwie 2007, 22:15

Jak to powiedział ktoś kiedyś, że jest x rodzaj kłamstw, coś tam, coś tam oraz statystyki.Są po to, żeby jedną bądź ( lub nawet i ) drugą stronę przekonać do wyższości.Poza tym, gdyby w sporcie wygrywali Ci którym się to należy, to byłoby to zbyt nudne.Natomiast, to że Cze-wa zagrała dziś o 180 stopni inaczej niż w ostatnim ich meczu, to akurat fakt.Jeden z trójki rozbijaczy AZS-u już za burtą.Teraz czas na Stelmacha.Dla mnie to porażka, żeby on wygryzał Woickiego ze składu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”