Śmieszą mnie "płacze" lewicy, która za wszelką cenę chce odwrócić uwagę od siebie. Co do wypowiedzi niektórych powyżej i niektórych polityków .... to pytam się czy policja może wejść z nakazem prokuratorskim do podejrzanego? Może i nie ma problemu, ale że to była jaśnie baronowa SLD to powinni wpierw umówić się dwa dni wcześniej na kawę o 15 i wcześniej profilaktycznie zabrać ze sobą psychiatrę, psychologa, psychoterapeutę i następnie łaskawie zapytać czy można wejść .....panowie bez jaj ABW to nie straż miejska.
Szkoda, że media zamiast zajmować się jej samobójstwem tak mało poświęcają uwagi dlaczego prokurator chciał ją aresztować i zrobić rewizję? Przecież nie dlatego, że ukradła ze sklepu batonika, tylko była podejrzana o olbrzymie przekręty finansowe. A co do państwa policyjnego, to przypomnę panom z LSD, że w Chinach za malwersacje finansowe jest kara śmierci.



