Ale Lehmman to nie byle jaki piłkarz, który nawet przy słabej dyspozycji da się posadzić na ławce... Wenger namawiał go żeby został, więc Jens ma pewne miejsce na przyszły sezon... chyba że Arsene zdenerwowany jego słabą postawą na treningu niechcąco podstawi mu noge i pechowa kontuzja wykluczy go na dłuższy czas...piorun13 pisze:Wenger to nie Janas zeby u niego graly nazwiska i jesli Jens bedzie w takiej dyspozycji jak obecnie nie bedzie gral w pierwszym skladzie - dla dobra druzyny:)



