Raczej. Lebl na 90% bedzie grał w Maceracie. Alternatywa to Roma. A jesli chciałby odejśc z Włoch, to Rosjanie mają za dużo ropy i gazu aby wybrał Polskę. Takich zawodników trzeba wyłapywać jak mają 20-21 lat. Proponowałbym kusic Krasimira Gajdarskiego, Murraya Grapentina lub przy dobrych wiatrach Michała Raka czy Daniela Howarda.bellus pisze:To o Leblu wymyśliłem
Tylko, żeby nie było tak jak z Papke. Papke też mówił, że ma czas i teraz nie ma kolan. Nie chce krytykować, ale Wlazły nawet ze względu na specyficzną budowe powinien odejść. A to, że się niby boi rywalizacji z Nikołowem to tzw. public relations, bo jeśli ktoś miał by się tej rywalizacji obawiać to tylko Bułgar.bellus pisze:CO do Wlazłego to mówił dość do rzeczy
Odniosę się jeszcze do dzisiejszego meczu. Jastrzębie mimo iż miało przewagę 2-5 punktową w środkowych częsciach setów bardzo łatwo ja trwoniło, niepotrzebna nerwowość po ich stronie, bo to oni powinni sytuacje kontrolować. Skra wygrała wszechstronnością, a Jastrzebie miało w jednym secie tyle błedów własnych co Skra w trzech setach. Co do Iwanowa to oczywiście gra za mało środkiem, ale przecież działacze powinni miec rozeznanie kogo ściągają. Pewnie fantastycznie sprawdził by się w drużynie gdzie musiał by ukrywać środkowych. Skra bardziej zasłużyła na mistrzostwo w przeciągu całego sezonu. Gratulacje.
Jeszcze się odniosę to taktyków wsród komentarzy. Dziwie się panu Drzyzdze, bo jego wiedza jest bardzo duża w tym temacie. Siatkówka to gra w której przyjmuje się pewne założenia. Trener Skry założył odpuszczenie prostej tylko z tytułu, że prędzej czy poźniej Szymański będzie musiał zaatakować po przekątnej. Własnie w kluczowym momencie. Sól siatkówki. Podobnie bezzasadna krytyka Totolo, który nie mógł zdjąc Iwanowa z tytułu przewagi 2 punktów i checi zrobienia rotacji z Yudinem.



