Siatkówka

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 19 maja 2007, 1:26

Umarłem.Ivanov won ! Kadziewicz ['] Szkoda, bo jednak Yukasz nie sam kibicowałeś Wunglowi.Niestety, łudziłem się na przełamanie sukcesów Skry, tym, że może jak będzie mistrz to zostanie drużyny chociaż lepsza część w Jastrzębiu, a tak, gdy czytam Plinę czy widzę Kadziewicza to jednak brak słów.O bułgarze nie wspomnę, bo dla mnie to nie porozumienie - kiedyś mówilem, że to zawodnik nie najgorszy, ale nie rozumiem słowa "gwiazda".Teraz poprostu śmiech mnie ogarnia, gdy ktoś o nim mówi doświadczony.Zepsute zagrywki, brak gry środkiem, czy też nawet jeżeli sie na to porwał to pilki za niskie, a skrzydła to czasami tragedia.Tak może rozgrywać Łomacz młody jeszcze z Polibudy Warszawskiej, ale nie 34-letni, doświadczony :roll: , były reprezentant Bulgarii bla bla.Węgiel nie popisał się, bo jednak w pierwszym secie powinni wygrać go, ale rozumiem Skra jednak wygrała.Natomiast drugi set to tragedia, jak można bodajże ze stanu 12:17 dać się dogonić na tym poziomie ? Mimo, iż to taka stawka wiedziałem, że już się nie podniosą.Kapitalnie Lewis, który o ile jest zagadką, dziś był pewniakiem.Nagrodę MVP dostał Wlazły, ale można był dać kanadyjczykowi na odchodne ;).Gratuluje Skrze, chociaż muszę przyznać, że Węgiel zasłużby także, szkoda że te 2 sety się potoczyły jak potoczyły.O ile lubię Totolo, za niekonwencjonalne metody pracy, to jednak nie rozumiem ślepej wiary w Ivanova, który dla mnie jest nie porozumieniem.To była trudna drużyna, jednak srebro to też dobry wynik, chociaż apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Co do transferowej karuzeli, to jestem ciekaw czy Totolo zostanie ( 10 % ), Lebl na pewno nie.Fajnie się pokazał w LM, poza tym jest takim killerem na tym środku, we Włoszech ma pozycję, więc nie będzie eksperymentował i przechodził do Polski.Co innego Gajdarski, mlody, gra w zasadzie średnim jak na warunki europejskie Levskim, z powodzeniem może zawitać do Polski, która będzie odskocznią dla niego do lepszego siatkarskiego świata.W sprawie Szampona wypowiadam się jednoznacznie - idź Pan, rób powinnoś ze swojego talentu, wejdź pod skrzydła czołówki od przygotowania psychiczne i fizycznego a na pewno będzie z Ciebie pożytek.No naprawdę, niech bierze przykład z Winiara, który robi powoli furorę w Italii, a w Polsce już byl czołówką.Z Wlazlego uczynią tam czleka pożadnego, zresztą co tu dużo gadać, jakie ambicje stawia mu gra w Polsce ? Chyba tylko takie, by wybić się na zachód, tutaj już wszystko osiągnął, a tam będzie o krok już od najlepszych na świecie klubów.Nie musi trafić do najlepszego odrazu.Zresztą o niego się nie boję, chłopak da radę.

Wróć do „Inne sporty”