Nie zagrali tak źle. Włodar strzelił bramkę z dość rudnej sytuacji. Jednego sam na sam nie wykorzystał, ale był wtedy na palonym, więc chyba i lepiej. Grzelak dużo się cofa i często dobrze zgrywał na skrzydła. Grzelakowi można zarzucić chyba to, że a dużo się pieprzył z piłką. Często zamiast od razu strzelać to on ładował się w trzech obrońców.guru pisze:Włodarczyk+Grzelak


