No widzisz, a ja w temacie hokejowym muszęfieldy pisze:monologu ze soba prowadzić raczej nie bede
Wczoraj niestety oglądałem tenis tylko fragmentami. Zresztą gdyby nie Giro to eurosport mógłby spokojnie skupić się na konkretnym meczu.
Z turniejem pożegnał się Roddick co mnie jakoś specjalnie nie dziwi. O ile mnie pamięć nie zawodzi to już chyba trzeci rok z rzędu Amerykanin jedzie do domu już po pierwszej rundzie. Klątwa Paryża
W turnieju nie ma też już takich nazwisk jak Blake, Grosjean i Henman. Szczególnie ten drugi mnie rozczarował, bo spodziewałem się po nim nieco więcej, a tak przynajmniej wiadomo, że całkiem nieźle przygotowny jest Baghdatis.
Obecnie na korcie przebywa Maryśka, która gra z Loit (pierwszy raz słyszę). Jak narazie mecz na średnim poziomie, ale co tu się dziwić - w Paryżu zimno, wietrznie ... jeszcze tylko deszczu brakuje.
Drugi mecz na Roland Garros gra także Safin, ale wiadomo, gra Sharapova i wszystko jasne



