Jakos nie mam zaufania do tego czlowieka jezeli chodzi o umiejetnosci poruszania sie po rynku transferowym, wiec jezeli mialbym strzelac w niespodzianke, ktora nam zafunduje, to wybralbym 2 wersje: nie kupimy nikogo albo - kupimy jeszcze jedngo DMa. W koncu 'lepiej jak jest wiecej'peepe pisze:jakie niespodzianki szykuje nam Pedja
No ale okno transferowe jeszcze sie nawet nie otworzylo, wiec nie ma co plakac. Jeszcze bedzie an to duuuuzo czasu w razie czego.
Najbardziej boje sie pogoni za marzeniami typu Kaka, zamiast logicznym i realistycznym mysleniu o wzmocnieniach. No a tu Pedja jest idealnym kandydatem



