W koszykówce europejskiej rzadko występuje pojęcie 'sprzedać/kupić'. Zawodnikowi kończy się kontrakt to podpisuje nowy lub odchodzilisek_chz pisze:Ciekawe to, bo Pluta sezon miał dobry, więc nie wiem czy włodarze Anwilu chcieliby go sprzedać.
Widziałem w TV wywiad z Wójcikiem który mówił że działacze z Sopotu ciągle się zastanawiają czy zaproponować mu nowy kontrakt a on mówił że nie będzie czekał w nieskończoność i szanuje siebie więc odchodzi. Typuje że będzie grał w Śląskulisek_chz pisze:Jasna sytuacja jest natomiast z Wójcikiem, dla którego miejsca w zespole nie widział Kijewski, więc Wójcik kulturalnie podziękował za grę i wyjechał do Wrocławia, lecz nie wiadomo w jakim klubie będzie grał.
Kelati dobrze zrobił bo dopiero w Turowie wyrósł na wielkiego zawodnika a tak rozpoznawalny nie był. Niech ogra się jeszcze co najmniej jeden sezon pod okiem Filipovskiego i dopiero potem rusza na podbój Europy. Jeszcze Kelati będzie próbował załapać się do NBA... a tam jak mu się uda na pewno ławalisek_chz pisze:Erytrejczyk Kelati
lisek_chz pisze:Wiadomo już na pewno, że Anwil opuści Otis Hill, Chris Thomas i Dusan Bocevski.
On zostanie w Prokomie tym bardziej że odchodzi Wójcik który zabierałby mu minuty na parkiecie. Ale to dobrze (jedno i drugie) bo Dylewicz będzie grał więcej i od tego uzależniał swoją przyszłość w Sopocie. I tak w Prokomie mają już niezbędną do spełnienia wymogów ligi czwórkę Polaków: Dylewicz, Kitzinger, Roszyk i Zamojski - taki słaby junior.lisek_chz pisze:Dylewicz
Nigdy nie byłem do niego przekonany, nawet jak grał w Polonii a tam spisywał się w sumie dobrze. W poprzednim sezonie w Turowie przez większość czasu zawodził i dopiero pod koniec rozgrywek zaczął dobrze grać. Ale dla mnie on jest za słaby. EuGeniusz wymyślił sobie że Roszyk będzie zmiennikiem od zadań specjalnychlisek_chz pisze:A i jeszcze Roszyk w Sopocie.
On to póki co robi karierę jak w bajcelisek_chz pisze:Kitzinger
2000-2002: MMKS Rybnik
2002-2003: Śląsk II Wrocław
2003-2004: Znicz Pruszków (3 liga)
2004-2005: Znicz Pruszków (2 Liga)
2005-2006: DGP Azoty Unia Tarnów (DBL)
2006-2007: Polpharma (DBE)
Początkowo jakiś Rybnik, rezerwy Śląska, później ściągnięty do Pruszkowa gdzie był jednym z najlepszych zawodników ale nie można powiedzieć że najlepszym i jakoś nie sprawiał wrażenia że będzie drugim Jordanem. Później obiecał podpisanie nowego kontraktu w Pruszkowie ale gdy przyszło co do czego to Iwo zniknął i nie odbierał telefonów a ogólnie sprawiał wrażenie nieco zamkniętego w sobie i obok drużyny. Później okazało się że zagra w słabej Unii Tarnów i tam też radził sobie nieźle. Następnie odszedł z zadłużonego Tarnowa do Polpharmy i w ostatnim sezonie niemal eksplodował stając się wyróżniają postacią i jednym z najbardziej obiecujących młodych zawodników (ur. 1985r). I tak bardzo dużym talentem i ciężką pracą doszedł do Prokomu gdzie będzie uczył się od bardzo dobrych grajków. Ciekawe czy nie za wcześnie dla niego jak na drużynę jaką jest Prokom ale jak się uczyć to od najlepszych
Co do Prokomu to jak wcześniej pisałem ich głównym celem jest ściągnięcie dobrego rozgrywajka... tyle że najlepsi póki co odmawiają
No i coś z parkietów pierwszej ligi
No i coś z Europy

Chłopaki nie płacząlisek_chz pisze: Dobra tyle, nie chce mi się więcej pisać jak nikt nie odpisuje Razz


