Valencia CF (zbiorczy)

mike90
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2007, 21:18
Reputacja: 0

Post autor: mike90 » 23 cze 2007, 13:46

Valencia ma 3 nominalnych lewych skrzydlowych - Vicente, Regueiro i Gavilan. Po wyleczeniu kontuzji powinno byc lepiej. To kontuzje spowodowaly to, ze Valencia grala tak jak grala. Chodzi mi o ustawienie w tym momencie. Nie wierze zeby taki kataklizm znowu Valencie dotknal. I tak o to sa 3 lewi pomocnicy. Wystarczy. Silva moze wiec skupic sie na tym co lubi. Edu wroci Baraja juz jest. Ale nie mniej jednak warto byloby poszukac jakiegos rozgrywajacego. Wieksza roszada lepiej dla zespolu. A nie wydawac 23 mln na Forlana. Tyle co przyszedl Arizmendi, jest Moro i Villa. To jest styl Valencii. Oni nie pchaja sie tak do przodu jak Barca. To sa przemyslane ataki, bywa ich nie wiele w meczu. I o ile pamietam nigdy nie bylo w Valencii tak, zeby w srodku byli zawodnicy nastawieni bardzo na napad. Albelda, Baraja, Mendieta, teraz z koniecznosci Marchena. Jest takze Edu, taki sam pilkarz jak ci wymienieni troche wczesniej. Tyle, ze Albelda i Marchena to nie pilkarze od rozgrywania.
Regueiro nie jest slabym pilkarzem. Potrzebuje ogrania. Ale wierze, ze wraz z Gavilanem mogliby tworzyc dobrych zmiennikow dla Vicente. A i Del Horno narazie nie gra, bo jest Moretti, ktory prezentuje wyzsza forme.

Wróć do „Hiszpania”