Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 85

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 13:22

Dobra, a w momencie, gdy wrócił Saha...

Tak jak mówiłem, mi się wydaje, że jego odejście było przesądzone trochę wcześniej niż po zakończeniu sezonu i dlatego też w pewnym momencier zaczął grać mniej i dlatego też (co nie powinno mieć miejsca) nie miał takiego samozaparcia w treningach co wcześniej.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 23 cze 2007, 13:32

RealFan pisze:Dobra, a w momencie, gdy wrócił Saha...
Louis wrocił zaczą grać b.dobrze wygralismy w konicowej fazie sezonu 10 spotkan pokoleji, wiec co się liczy dla profesjonalnego zawodnika dobro druzyny czy własne? Skoro do tego Ruud zzawsze mowi że drużyna najważniejsza nawet gole nie są tak ważne :lol: i jak to sie taka gadka ma do jego zachowania ?

Zachował się gówniano i tyle jego wina i Alex postapił prawidłowo ku mojej uciesze i kibców Realu chyba też :>

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 13:46

Rossi pisze:Louis wrocił zaczą grać b.dobrze wygralismy w konicowej fazie sezonu 10 spotkan pokoleji, wiec co się liczy dla profesjonalnego zawodnika dobro druzyny czy własne?
Spoko. Zwracam uwagę tylko na jeden skromny szczegół, że zawodnik klasy Ruuda nie będzie się godził na siedzenie. Nie chodzi tu nawet o niego konkretnie, bo gdyby teraz po byciu cały czas kluczowym zawodnikiem na dłużej na ławce pojawił się Rooney...co by było? To nie jest sprawa posadzenia dupci raz na jakiś czas. On grał, grał i nagle zonk :P Nie sądzę, aby Saha i to po kontuzji wygryzł Ruuda z pierwszego składu dlatego, że prezentował się o wiele lepiej. Prędzej w klubie już zdawali sobie sprawę, że van Nistelrooy odejdzie i Alex zaczął grać inaczej. Skoro to działało, nie chciał wracać do ustawienia z Holendrem jako kluczowym piłkarzem...nie było takiej potrzeby, a i tak miał w tym sezonie grać już bez Ruuda :wink:
Rossi pisze:Skoro do tego Ruud zzawsze mowi że drużyna najważniejsza nawet gole nie są tak ważne i jak to sie taka gadka ma do jego zachowania ?
Każdy tak mówi prasie. Dopóki jego pozycja nie jest zagrożona :lol:
Rossi pisze:ku mojej uciesze i kibców Realu chyba też
Też :] Chociaż jak czytałem na różnych stronach wypowiedzi różnych kibiców Realu przed transferem to krew mnie zalewała :P Czasem odpisywałem, ale większość była niereformowalna. Najlepsze było to, że głównym argumentem przeciw było to, że Ruud jest taki stary...ma aż 30 lat :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 cze 2007, 13:47

boskigonzo pisze:
Morrow pisze:zapłacił i Ruud
Ruud sam zarzadal transferu. Fergie chcial go zatrzymac. Podobna sytuacja miala rok przed odejsciem. Ruud zarzadal odejscia ale Fergie go przekonal do pozostania
Taaak...Sezon wcześniej to raczej prasa sprzedawała Holendra a nie on sam chciał odejść. A po tym incydencie Ferguson tak bardzo chciał go zatrzymać...Na kolanach go błagał żeby nie odchodził po prostu. Heh Van Nistelrooya sprzedawali do Bayernu i Realu i było wiadome, że odejdzie. Ferguson nie reagował na te informacje i nie wypowiadał się w żaden sposób sugerujący, że zależy mu na pozostaniu Holendra. Dopiero kiedy negocjacje zaczęły się sypać bo i Niemcy i Hiszpanie dawali psie pieniądze i wydawało się, że nie dojdzie do kompromisu Ferguson rzucił, że spodziewa się Van Nistelrooya na pierwszym przedsezonowym treningu. Zresztą sam Ruud po transferze do Realu przyznał, że przyczyną odejścia było to, że posypały się jego relacje z Fergusonem.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 23 cze 2007, 13:51

RealFan pisze:Spoko. Zwracam uwagę tylko na jeden skromny szczegół, że zawodnik klasy Ruuda nie będzie się godził na siedzenie. Nie chodzi tu nawet o niego konkretnie, bo gdyby teraz po byciu cały czas kluczowym zawodnikiem na dłużej na ławce pojawił się Rooney...co by było?
Problem wtedy byl taki ze RVN mial czasem ogromne wahania formy. Zdarzalo sie ze mial czyste konto w 4,5 spotkaniach z rzedu i lamil niemilosiernie np. w meczu z Sunderlandem a czasem strzelal po 4 gole na mecz. Wrocil Saha, Fergie chcial dac mu szanse. Saha zaczal strzelac, wykorzystal szanse,RVN zasiadl na lawce i to nie na jakis ogromny okres tylko jakies 3,4 spotkania w ktorych potem i tak wchodzil z lawki i zaczal robic awanture o gowno bo trener w spotkaniu o Puchar Ligi nie wpuscil go na boisko...Czy tak sie zachowuje pro?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 14:05

boskigonzo pisze:Problem wtedy byl taki ze RVN mial czasem ogromne wahania formy. Zdarzalo sie ze mial czyste konto w 4,5 spotkaniach z rzedu i lamil niemilosiernie np. w meczu z Sunderlandem a czasem strzelal po 4 gole na mecz.
Może 5 spotkań to lekka przesada :P Ale ta niesystematyczność strzelacka (raz czy dwa nic, a potem trzy) jest u niego czymś normalnym. W Realu w tym sezonie było to samo w pewnym okresie.
boskigonzo pisze:,RVN zasiadl na lawce i to nie na jakis ogromny okres tylko jakies 3,4 spotkania w ktorych potem i tak wchodzil z lawki
A może nawet trochę więcej. Z resztą aż tak dobrze nie pamiętam bo strony ManU odwiedzam tylko od czasu do czasu :P Ale sam fakt, że w iluś tam spotkaniach z rzędu był tylko rezerwowym i wchodził z ławki o czymś świadczy. Musisz wziąc pod uwagę, że Ruud to nie jest zawodnik jak Solskjaer, któremu odpowiada rola niemal wiecznego jokera. Skoro zatem nie grał już po 90' normalnym jest, że liczył na taki występ przynajmniej w tym spotkaniu o Puchar Ligi, a tu nawet nie znalazł się w kadrze. Fakt, że nie powinien z tego powodu psuć atmosfery w zespole, ale jednak :P

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 23 cze 2007, 14:08

RealFan pisze:Ale sam fakt, że w iluś tam spotkaniach z rzędu był tylko rezerwowym i wchodził z ławki o czymś świadczy. Musisz wziąc pod uwagę, że Ruud to nie jest zawodnik jak Solskjaer, któremu odpowiada rola niemal wiecznego jokera
no ale mowie ci po raz kolejny ze SAF chcial poprostu dac szanse Sasze - koles praktycznie do tamtej pory nic nie gral w United. A tu nagle zaczal regularnie strzelac...Wiec po co bylo to zmieniac. Rywalizacja to w zespole normalny czynnik, ale RVN myslal ze wykupil sobie karnet sezonowy z miejscem pod polem karnym rywala...Bez przesady

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 14:18

Ok i wyszło na to, że obaj panowie zamienili się rolami w drużynie. To ja Ci też mówię po raz kolejny. Do takiej sytuacji doszło dlatego, że SAF już wcześniej wiedział o tym, że Ruud chce odejść z klubu. Kibice nie musieli o tym wiedzieć. W innym wypadku Francuz nie wskoczyłby do pierwszego składu. Inaczej. Może by wskoczył, ale nie bezpośrednio po kontuzji i nie byłoby tej całkowitej zamiany ról :P To niewystawienie Holendra w meczu pucharowym było tylko jak podpisanie i tak nieuniknionego wyroku. Przy okazji dwaj panowie się pokłucili. Trudno. Był powód dla mediów :lol:

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 23 cze 2007, 14:42

To po co potem powtarzalby ze Ruud jest wazna czescia zespolu i nie chce zeby go opuscil??Ze klotnia klotnia ale juz po niej i bedzie probowal przekonac Ruuda zeby zostal w zespole?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 14:49

boskigonzo pisze:To po co potem powtarzalby ze Ruud jest wazna czescia zespolu i nie chce zeby go opuscil??
A co miał powiedzieć? Że Ruud jest już niepotrzebny na Old Trafford bo tak? Ciekawe co by pomyśleli kibice mający przed oczami te liczne bramki :P Cała kłótnia, która potem powstała była idealnym pretekstem i wytłumaczeniem powodów odejścia van Nistelrooya
Ze klotnia klotnia ale juz po niej i bedzie probowal przekonac Ruuda zeby zostal w zespole?
:arrow:
Taaak...Sezon wcześniej to raczej prasa sprzedawała Holendra a nie on sam chciał odejść. A po tym incydencie Ferguson tak bardzo chciał go zatrzymać...Na kolanach go błagał żeby nie odchodził po prostu. Heh Van Nistelrooya sprzedawali do Bayernu i Realu i było wiadome, że odejdzie. Ferguson nie reagował na te informacje i nie wypowiadał się w żaden sposób sugerujący, że zależy mu na pozostaniu Holendra. Dopiero kiedy negocjacje zaczęły się sypać bo i Niemcy i Hiszpanie dawali psie pieniądze i wydawało się, że nie dojdzie do kompromisu Ferguson rzucił, że spodziewa się Van Nistelrooya na pierwszym przedsezonowym treningu. Zresztą sam Ruud po transferze do Realu przyznał, że przyczyną odejścia było to, że posypały się jego relacje z Fergusonem.
Cała ta kłutnia to dla mnie taki pretekst, ale jak było naprawdę to się nie dowiemy. Możemy się jedynie domyślać, a ilu kibiców tyle teorii :wink:

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 23 cze 2007, 21:06

RealFan pisze:Że Ruud jest już niepotrzebny na Old Trafford bo tak? Ciekawe co by pomyśleli kibice mający przed oczami te liczne bramki Razz Cała kłótnia, która potem powstała była idealnym pretekstem i wytłumaczeniem powodów odejścia van Nistelrooya
a co powiedzieli jak odchodzili ww. Beckham, Keane,Ince...Myslisz ze wtedy sie cieszyli? Myslisz ze na SAFie zrobila wrazenie reakcja kibicow na te transfery?

Co do kłótni. Przeciesz sie dowiedzielismy i Ruud i SAF otwarcie mowili o powodach transferow. Mieliby po co klamac?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 23:09

boskigonzo pisze:Co do kłótni. Przeciesz sie dowiedzielismy i Ruud i SAF otwarcie mowili o powodach transferow. Mieliby po co klamac?
Przecież byli pokłóceni więc formalnie nie kłamali. Sugeruję tylko, że transfer był przesądzony troszkę wcześniej. Tak naprawdę trudno powiedzieć z jakich powodów. To tylko moja teoria spiskowa :P
boskigonzo pisze:a co powiedzieli jak odchodzili ww. Beckham, Keane,Ince...Myslisz ze wtedy sie cieszyli? Myslisz ze na SAFie zrobila wrazenie reakcja kibicow na te transfery?
Trochę inna sytuacja. Keane'a i Ince'a sobie odpuszczę. Zajmę się tylko Beckhamem i Ruudem. Zauważ, że Becks odchodził za trochę większe pieniądze i tam też była napięta sytuacja. Pamiętny but kopnięty przez przeżuwacza gumy :lol: Ruud jakby nie patrzeć nie kosztował tak wiele, ile jest wart. O Beckhamie nikt nie mówił, że jest niepotrzebny. Ruud pomimo tych późniejszych wypowiedzi sir Alexa miał wolną rękę. Kwestia była tylko wyłożenia przez Real przyzwoitej gotówki. Przyzwoitej, nie wygórowanej. Nikt nie starał się zapobiec transferowi czy też sporo na nim zarobić. W przypadku transferu van Nistelrooya kibice nie mieli zastrzeżeń, bo sytuacja została przedstawiona prawie tak, jakby mieli wybierać Ruud albo sir Alex. Gdyby miał odejść "bo tak" to byłoby troszkę co innego. Trzymam się poprostu mojej teorii, że transfer był przesądzony troszkę wcześniej, ale takie odejście bez powodu byłoby dziwnie odebrane :wink: Nie mam nic na potwierdzenie tej teorii, sądzę jednak, że to całkiem prawdopodobne.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 24 cze 2007, 11:02

RealFan pisze:To tylko moja teoria spiskowa Razz
no wlasnie... :]. Ja zostane przy oficjalnej wersji :]
RealFan pisze:Nie mam nic na potwierdzenie tej teorii
no wlasnie 2 :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 cze 2007, 11:21

boskigonzo pisze:no wlasnie... . Ja zostane przy oficjalnej wersji
Twoja sprawa.
boskigonzo pisze:no wlasnie
Jest ona jednak bardzo prawdopodobna. Dla mnie nawet bardziej niż oficjalna wersja.

Dobra. Koniec dyskusji 8)

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 24 cze 2007, 11:30

RealFan pisze:Jest ona jednak bardzo prawdopodobna
Tylko dla ciebie.

Nie zabronie ci tak myslec, to twoja sprawa. Ale postawie ci browara jak przekonasz chociaz jedna osobe do twojej wersji wydarzen
RealFan pisze:Koniec dyskusji Cool

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”