"[Transfer Henry'ego - deco10] nie jest niespodzianka, biorac pod uwage polityke transferowa Arsenalu, ktora krytykowalem juz od dawna i bede krytykowal nadal. Niestety, z takimi pilkarzami jak Senderos, Djourou, Hoyte, Connolly, Merida, Diaby, Denilson, Flamini, Walcott, Adebayor etc., z calym dlan szacunkiem, De Ganers maja szanse w LM, gdzie jak wiadomo mamy czesto do czynienia z loteria i istotna jest forma dnia, lecz w Premiership nie ma co liczyc na mistrzostwo. Niestety, kupowanie mlodych pilkarzy (czytaj: podpieprzanie mlodych wychowankow roznym klubom) moze robic wrazenie na niektorych, ale ci zawodnicy i tak z czasem poprzez brak efektow w postaci triumfow beda chcieli sie przenosic do innych druzyn, jak juz sie uksztaltuja jako pilkarze, w takim wypadku sytuacja ta bedzie sie powtarzac notorycznie a sukcesow jak nie bylo tak nie bedzie. Przydaliby sie Kanonierom tacy zawodnicy jak Trezeguet, Ribery etc., i jezeli zarzad De Ganers dokonalby zakupu tych zawodnikow, tudziez chociaz powaznie sie nimi zainteresowal, pewnie Henry chcialby zostac na Emirates Stadium. A tak mu sie zupelnie nie dziwie: chce po prostu wygrywac, a jest w wieku idealnym dla pilkarza, choc jak wiadomo zdobyl juz w futbolu mnostwo. Nie zdziwie sie, jak z Arsenalu po Deinie odejdzie niedlugo zrezygnowany i bezradny Wenger (...)"
Kanonierzy, aby realnie walczyc o mistrzostwo potrzebowaliby wzmocnien na wielu pozycjach. Przynajmniej, zeby na papierze miec sklad, dajacy nadzieje na triumf w Premiership. Bramka jest obstawiona przyzwoicie: Lehmann to moze nie swiatowa klasa, ale nie ma IMO potrzeby, zeby go zamieniac na kogos innego. Przyszedl do tego mlody, utalentowany Fabianski. Srodek obrony takowoz: Gallas to klasa swiatowa, Toure to bardzo dobry defensor. Rowniez boki obrony wygladaja niezle: Eboue to jeden z moich faworytow, jezeli chodzi o bocznych obroncow, Clichy gra przyzwoicie. Rezerwowi juz jednak, mowiac eufemistycznie, nie powalaja na kolana: Djourou, Hoyte czy Connollly. Jako tako mozna zaakceptowac Senderosa, jezeli pozostanie w Londynie. Przydalby sie jednak zdecydowanie jeszcze jakis niezly, uniwersalny obronca. Srodek pomocy wyglada znakomicie: Gilberto i Fabregas, to czolowka pilkarzy grajacych w drugiej linii w Premier League. Rzekomi skrzydlowi wszakze: Rosicky i Hleb, to zawodnicy najlepiej czujacy sie na pozycji "mediapunta". Baptista odchodzi po sezonie, Ljungberg ma juz chyba najlepsze lata za soba. Tacy pilkarze jak Merida, Diaby, Denilson czy Flamini mieliby problemy ze znalezieniem miejsca w pierwszym skladzie w niektorych polskich klubach
Podsumowujac: bez transferow DO Arsenalu, ciezko bedzie im myslec o walce o mistrzostwo, tudziez wicemistrzostwo kraju. Najlepiej obrazuje to ostatnia wypowiedz legendy Arsenalu, Iana Wrighta:
http://www.gunners.com.pl/index.php?readmore=1085
Pod rozwage.



