Hmm... ale w sztabie może zasiadać jakaś osoba odpowiedzialna za sferę marketingowo-organizacyjną, której to kasa będzie napędzać Rosella, prawda? Czy też nie?
Pamiętasz jak Bassat zarzucał Laporcie, że "finansuje" swój projekt Barcelony z "niewłaściwych" funduszy? Tuż przed wyborami.
Szczerze mówiąc to nie mam zielonego pojęcia jak to wszystko wygląda z czysto prawnego punktu. Posiadasz może jakieś doc., statut itp.?



