AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post autor: zygy » 03 lip 2007, 1:23

Oj dobra skończcie z tym szastaniem pieniędzy itp.

Sądze że Barcelona nie szasta pieniędzmi ale dokonuje bardzo dobrych zakupów i sprowadza starannie wybranych zawodników, którzy znacząco wzmocnią zespół i pozwolą jej powrócić na tron.
W odróżnieniu od Milanu, działacze Barcy, skoncentrowali się na kilku wybranych nazwiskach(Henry, Abidal, Toure) i konsekwentnie dążyli do ich kupienia.Oprócz tego Barcelona koncentruje się na transferach, które są możliwe do wykonania i interesuje się zawodnikami, którzy wyrażają chęć by w niej grać.Wiadać także że Laporta z Begiristainem mają sporządzoną jakąś listę transferową(sporządzoną pewnie przez Rijkarda) i konsekwentnie się jej trzymają i nawet jeśli nie nie uda im się kogoś sprowadzić(jak to może być np. z Chivu) to mają zaraz kilka opcji rezerwowych i nie stanowi to dla nich żadnego problemu.

Zupełnym przeciwieństwem jest nasz zarząd, który niedojże skacze z kwiatka na kwiatek nie mogąc się zdecydować kogo zakupić to jeszcze mami kibiców jakimiś bajkami o Eto czy Drogbie czyli zawodnikach, którzy są na tę chwilę zupełnie niemozliwi do sprowadzenia, zamiast skoncentrować się na jakiś realnych celach.

Podsumowując uważam że Barcelona ma jednych z najlepszych i najskutecznych działaczy na świecie, którzy potrafia sprowadzić praktycznie każdego zawodnika, którego zażyczy sobie trener a na dodatek nie przepłacając za nich, co dobitnie pokazuje transfer Henryego za śmieszne jak na Francuza pieniądze-23mln euro.
Jeśli tylko pan Begiristain zdoła sprowadzić Chivu to tegoroczne mercato w wykonaniu Barcy można będzie uznać za niemalże doskonałe zaś jeśli ta sztuka mu się nie uda to i tak na pewno znajdzie się jakaś alternatywa dla Rumuna np.Milito czy Andrae.
W kazdym razie Barcelonie gratulujemy zarządu zaś Galliani i ska powinni nic tylko brać z nich przykład, bo jak na razie to przegrywają z nimi na każdej linii.



pozdro

Wróć do „Włochy”