Hmm możesz to trochę rozwinąć? Poza tym, że Heinze miał kiepską końcówkę sezonu, włączając w to baty na San Siro (dodajmy, że bardzo długo się leczył i nie był opowiednio przygotowany do sezonu a właściwie tej części w której grał) nie wydaje mi się żeby prezentował tak tragiczny poziom żeby określać go wdzięcznym mianem [']Mentor pisze:Jeżeli zarząd wymyśli jakiegoś Heinze to [']



