Śledziałem mecz w necie, zaczeła ostro, później oddała inicjatywę, a końcówka znów należała do niej. moze uda jej się wygrać, jak Adze swego czasu
Dizs jakiś "chory" dzięń na Wimbledonie.
Najpierw w finale panów Djoković odniósł kontuzje - krecz.
Teraz trwa finał pań. Obie już prosiły o czas, na interwencje lekarzy.
Ja nie wiem co jest, jak nie pogoda, to kontuzje
Mam nadzieje, ze Venus wygra, bo kasa na nią poszła. jest 4:1 w drugim secie, tak niewiele brakuje.
W innym meczu, z tego co wyczytałem na stronei Wimbledonu [w mixcie] mecz Murry, Janković - Matkowski, Black - ten pierwszy [Murry] tez już prosił lekarza o pomoc. "Chory" dzień



