Urawa Reds Diamonds 2-2 Manchester United
Mecz na przeciętnym poziomie w wykonaniu MU. Pierwsz połowa w moim odczuciu bardzo słaba, gol dla Urawy po błedzie VdS. Jeden rajd Roo przez pół boiska i tyle...
W drugie ostro zaatakowalismy co zaowocowało bramkami Fletchera i Ronaldo, odpowiedział Ono i skoniczyło się na remisie.
Bardzo blado wypadł Sar, Giggs ( asysta świetna ale pozatym nic specjalnego), Evans też mnie troche rozczarował bo przy drugiej bramce dał się łatwo ograć
Scholes z Carrickiem bardzo dobrze, Ronaldo też szczególnie w drugiej połowie, Fletcher, Evra, Roo ( tylko te setki
Następne spotkanie 20.07 o 13.00 z FC Seul



