RealFan pisze:Lance, Rasmussen...na bardzo wielu były podejrzenia. Kwestia tylko tego, czy im się udowodni czy nie. Jakoś nie chce mi się wierzyć, aby większość kolarzy, którzy pozostali w wyścigu jeszcze nigdy nie próbowała się jakoś wspomagać. Niestety, ale w kolarstwie w przypadku nikogo nie można powiedzieć ze 100% pewnością, że jest i zawsze był czysty.
Zamilcz! Co do Rasmussena, to jeszcze mogę się zgodzić, bo unikał kontroli, co zdaje się podważać jego wiarygodność, ale Lance to ikona kolarstwa.
Rok w roku czytam, że Armstrong brał. I rok w rok Armstrong odpowiada: Jestem zawodnikiem, który był kontrolowany najwięcej razy w historii sportu. Będę bronił siebie i swojej reputacji i wygram wszystkie sprawy o naruszenie moich dóbr osobistych.
Ludzie z komisji antydopingowej potrafili zrobić Armstrongowi najazd na jego prywanty dom kilka razy w roku. Przeszukania, pobieranie krwi. Po każdym zwycięskim etapie badano go wzdłuż i wszerz. Francuzi! Ci, którzy szukali choćby poszlaki świadczącej o dopingu, by móc dokonać publicznej egzekucji znienawidzonego Amerykanina. Nic na niego nie znaleźli.
Lance odwołuje się do argumentacji najbliższej człowiekowi - jeżeli przeżył ciężki nowotwór (nie dawano mu nawet 20% szans), to dlaczego miałby szkodzić swojemu zdrowiu?!
A teraz pora na prawdę. Na wyjawienie wielkiej, skrywanej, niemalże mrocznej tajemnicy sukecesów Lance'a Armstronga:
Jest to kolarz wybitny. Talent to raz, a dwa - niesłychanie silna wolna, która kazała mu trenować dzień w dzień po kilka godzin, w święta, w ulewie. Lance to również determinacja, z jaką analizował dane techniczne swojego roweru, trasy TdF, on planował każdy zakręt! On obliczał razem z naukowcami, kiedy zjeść banana podczas wyścigu, żeby mieć o dwie sekundy lepszy wynik!
Niektórzy ludzie wolą prosty sterotyp - wszyscy kolarze to koksiarze, więc Armstrong też. Wygrywał? No to na bank brał. I to im wystarcza.
Koksiarze mogą tylko pomarzyć o wynikach, jakie osiągał Armstrong ze zwichniętą kostką i 39-stopniową gorączką.
ot tyle na ten temat...



