Myślę,że Barcelona może mieć tzw. syndrom Chelsea. Prognozuję,że hegemonia Katalończyków w Premiera Division nie będzie podlegała dyskusji,ale już w LM Real,Valencia a zwłaszcza Sevilla mogą osiągnąć lepsze rezultaty. Chociaż czasami murowani faworyci zawodzą i wtedy szanse na tytuł w Hiszpanii będzie miało obok wymienionej wcześniej trójki gigantów(Valencia,Real,Sevilla) Atletico Madryt. Według mnie właśnie taka sytuacja miała miejsce w minionym sezonie. Pomimo faktu,że od lat
jestem zagorzałym sympatykiem Galaktycznych, to przyznaję,że mistrzostwo Real zawdzięcza własnej determinacji i ambicji sportowej, bo umiejętności są po stronie Barcy.



