W nadchodzącym wielkim krokami sezonie pokładam wielkie nadzieje. Brak znaczących wzmocnień z początku mnie martwił, ale jak już kiedyś pisałem trzeba się z tym pogodzić i zaufać Wengerowi. Skład może i mamy młody, ale nie można powiedzieć, że brakuje mu doświadczenia. Robin i Cesc to już niekwestionowane gwiazdy Premier League. Adebayor i Rosicky po pierwszym sezonie na Wyspach, wiedzą już jak się gra w Anglii i powinni być jeszcze lepsi w tym roku. To tak dla przykładu tylko, ale nie widzę tego braku doświadczenia.
Arsenal to właśnie świetna mieszanka młodości (nie młodzieży) z rutyną i powinna ona przynieść całkiem niezłe efekty już w tym sezonie
To będzie właśnie jeden z kluczy, jeśli nie główny klucz do tego żeby walczyć o mistrzostwo do samego końca. Skoro my to wiemy to piłkarze tym bardziejRóżA pisze:Gorzej było jedynie z 'ogórkami'



