Martinho pisze: Byly dluzsze momenty gdzie obroncy kopali pilke do przodu ale teraz jest taka roznica ze Wisla potrafi cos zrobic z takimi pilkami.
No przecież nie da się grać cały czas piłki po ziemi - jakieś urozmaicenie tych akcji jest wskazane. A długie piłki jakie grali obrońcy Wisły w tym meczu to najczęściej były przerzuty na skrzydła, które najczęściej dochodziły do adresata.
Ej, masz jego nr tel?? Ej, bo jak masz to daj! A myślisz, że ja się jemu podobam, co?Martinho pisze:Mojej siostrze tez.


