Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 614

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 05 sie 2007, 22:13

Nie ma co sie przejmowac, to tylko turniej towarzyski. Ogladalem tylko druga polowe i to co widzialem, srednio mi sie podobalo. Duzo chaosu, niedokladnosci. ale w sumie to normalne przed sezonem. Saviola mial na nodze pilke na 2:2, ale strzelil prosto w Gomeza (swoja droga pilkarz drugiej polowy, przynajmniej dla mnie). Raul nie istnial, Robinho glownie tracil... Jednym slowem okres przygotowawczy w pelni, choc byly tez troche ladnej, kombinacyjnej gry. Jak pisalem, to tylko turniej towarzyski, jednak za tydzien gramy juz pierwszy mecz o superpuchar z Sevilla, wiec czas zeby sie panowie zaczeli ogarniac :wink:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 05 sie 2007, 22:14

cru masz racje co do Gutiego :)

krótka ocena subiektywna graczy Realu (1-6 skala)

Dudek - 3,5 na linii bronił świetnie porażka przy strzałach z dystansu
jestem zdziwiony ilością szans dla niego od Schustera :roll:

Marcelo - 3 z przodu ok, z tyłu słabo
Marcelo to przedszkole Realu 2-3 sezony zanim bedzie pierwsza 11tce

Cannavaro - 5,5 dla mnie dziś w tym meczu po profesorsku grał Fabio - Pepe-Canna sensowny środek pola na 0708 sezon
na dziś dzień kluczowy dla Realu

Ramos 3 - na środku w pierwszej połowie w drugiej na prawej
na prawej żywszy -cześciej z przodu ale i tak przeciętnie
ale walczył co mu sie zalicza na plus

Pepe 3 - tylko druga połowa - przeciętnie choć kilka udanych interwencji

Cicinho - 2 hehe ma jeszcze prawie cały sierpień zeby coś pokazać za to dzisiaj zarobił na pół biletu do As Romy - smieszny występ

De La Red 2,5 - Real to nie Castillia ani nie Getafe widać ze Capello sie nie mylił co do niego - moze i coś tam działał ale efekt żaden
.na pewnie nie bedzie zastępca Gutiego

Gago - 2 - wystep bardzo kiepski winny.pierwszej bramce wiele strat i nieudanych podań.jedyne wytłumacznie to ze dopiero trenuje kilka dni

Higuain - 3 lubie tego piłkarza ale zabija go Schuster wystawiając na prawej pomocy gdzie jedyne co robi to łapie wiatr w spodenki

Balboa 4 - ciche odkrycie turnieju, szybki przebojowy udany wystep na prawej stronie

Saviola 4 - żywy, wiatrotwórczy :P strzelił gola .jak narazie kiepsko sie rozumie z kolegami ale pradoksalnie moze być z niego pożytek

Raul 2 - hehe.ciekawe czy Schuster bedzie tym który go posadzi na ławce .na dłuzej jak jeden mecz. słabiutki mecz kapitana

Guti - 4 zmienił troche gre Realu w drugiej połowie, ale i tak nie daje zadnej gwaracji ze wysoki poziom utrzyma cały sezon

Robinho - 2,5 tylko w drugiej połowie - bardzo kiepsko.ogrom strat nic nie wymyslił .takjak Gago trenuje kilka dni dopiero

Baptista -2 tylko w drugiej połowie - lubie Julio ma sympatyczny wyraz twarzy łądny uśmiech ale nikt nie wie nawet on sam gdzie miałby grać u nas - dziś prawo-skrzydłowy

Diarra 5 - grał tylko ostatnie 25 minut a i tak pokazał ze w Realu jest absolutnie kluczowym piłkarzem kilka ekstra odbiorów kilka wycieczek do przodu - duzo walczył

Ogólnie momentami Real nawet cos tam grał.kiepsko znów wykorzystywaniem sytuacji. Beckham wróć! Real Madryt nie ma wogóle lewej strony boiska ani prawej pomocy.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 05 sie 2007, 22:25

koniec meczu 2-1 dla PSV i tylko drugie miejsce dla zespołu z Madrytu
pozwole sobie na krótkie podsumowanie meczu :D
Bramki:
1-0 strzał Aissata za pola karnego w same okno Dudek bez szans przy tej bramce obwiniałbym Cicinho i Gago
2-0 strzał z rzutu wolnego Afellay o ile przy pierwszej bramce Jurek nie zawinił to przy tej źle ustawił mur i troszkę zawiódł go refleks
2-1 rzut wolny dla Realu sprytne, płaskie podanie Gutiego na pole karne do Savioli i strzał Argentyńczyka nie do obrony
teraz czas na podsumowanie piłkarzy Realu :D
Dudek - całkiem niezły mecz co prawda zawinił przy drugiej bramce ale obronił kilka groźnych strzałów
Cicinho - słabiutko zarówno z przodu jak i z tyłu, całe szczęście zmieniony po przerwie
Cannavaro - najlepszy zawodnik Realu, chyba przeczytał opinie na swój temat gieksa ;) pewny w pojedynkach sam na sam, główkowych ojj żeby tak grał przez cały sezon :D
Ramos - jak zwykle solidnie ale bez rewelacji
Marcelo - tak jak myślałem całkiem nieźle z przodu ale z tyłu już znacznie gorzej, jak na razie nie nadaję sie na następce Carlosa
Gago - dużo odbiorów, ale także bardzo dużo strat , słaby mecz Argentyńczyka, zawinił przy pierwszej bramce
De la Red - mało razy przy piłce, słaby mecz tego piłkarza, zmieniony po przerwie
Balbola - całkiem niezły mecz, parę ciekawych akcji ale bez rewelacji
Higuain - słabiutko, parę razy przy piłce ale nic z tego nie wynikało, głównie straty
Saviolla - średni mecz tego piłkarza, co prawda strzelił gola i miał kilka groźnych strzałów pod koniec meczu ale głównie w prosty sposób tracił piłke albo zbyt wolno startował do podań
Raul - bardzo słabo, kompletnie niewidoczny
zawodnicy rezerwowi
Guti - wraz z wejściem tego piłkarza Real zaczął grać asysta i wiele świetnych podań, zaraz po Cannavaro najlepszy zawodnik Realu
Robinho - kilka prób driblingu zakończonych głównie niepowodzeniem, jeden groźny strzał i kilka strat piłki, ogólnie średni występ
Pepe - wraz z jego wejściem za Cicinhio Real zaczął w końcu grać pewnie z tyłu, ogólnie dobrze ale bez rewelacji
reszta piłkarzy przebywała zbyt krótko aby ich grę można było ocenić :D
ogólnie mecz ten pokazał kogo potrzebujemy czyli środkowego pomocnika który będzie prowadził grę (bo Guti przez cały sezon nie będzie tak grał) lewego obrońcy (Marcelo słabiutko z tyłu) i skrzydłowego Real nie grał wcale źle ale widać że jeszcze temu zespołowi trochę brakuje
na koniec:
"nie mają czego się wstydzić czwarte miejsce przy takich klubach jak Real i Milan to przyzwoity wynik" jeden z komentatorów Tele 5 o postawie Lokomotiwu Moskwa szkoda że zapomniał że w tym turnieju grały tylko cztery zespoły :D

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 sie 2007, 22:28

Cannavaro - 5,5 dla mnie dziś w tym meczu po profesorsku grał Fabio - Pepe-Canna sensowny środek pola na 0708 sezon
na dziś dzień kluczowy dla Realu
poza tym ze powinien wyleciec z boiska za brutalny faul. to samo koles ktory skosil saviole chwile wczesniej

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 sie 2007, 22:37

Przegraliśmy, aczkolwiek gra w drugiej połowie wyglądała nieźle. Bez rewelacji, ale nieźle.


Zawodnicy na "+"


Dudek - Bardzo dobry mecz Polaka. Kilka dobrych interwencji, przyczynił się do tego, że nie przegraliśmy wyżej. Przy pierwszej bramce nie miał szans, przy drugiej źle się ustawił i to jedyny minus w jego grze.

Marcelo - Występ pozytywny. Na pewno grał o wiele lepiej niż Torres. Sporo grał w ofensywie, mało miał pracy z tyłu, bo PSV atakowało głównie przeciwległą flanką. Raz został ograny, w pierwszej połowie zmarnował świetną okazję po podaniu Savioli, ale mimo wszystko jego gra mogła się podobać. Na pewno spora w tym zasługa właśnie tego, iż mało miał roboty w tyłach.

Cannavaro - Co tu dużo mówić. To już prawie był ten Fabio, którego chcielibyśmy oglądać. Prawie bezbłędny :] Mogło być lepiej przy stałych fragmentach, ale w grze z akcji dawał radę. Szkoda tylko żółtej kartki.

Balboa - Dobra gra naszego skrzydłowego. Klka niezłych rajdów. Javier dysponuje świetną szybkością i dynamiką. Będą jeszcze z niego ludzie. Trochę byłem zdziwiony, że to on opuścił boisko.

Guti - Po wejściu na boisko przez jakiś czas grał nawet nieźle. Dwa razy dobrze dograł do Savioli, zaliczył asystę, trafił w poprzeczkę z wolnego. Potem trochę przygasł, ale pierwsze 20 minut w jego wykonaniu powoduje, że można go tu umieścić.


Średnie występy "+/-"


Sergio Ramos - Dzisiaj nie był tym Ramosem, co zazwyczaj. Raz został ograny, przez co rywal mógł oddać groźny strzał na bramkę, w końcu to po jego niepotrzebnym faulu padła druga bramka. Raz też zgubił piłkę w ofensywie. Poza tym poprawnie, ale kilka błędów powoduje, że występ nie był dobry.

Pepe - Mało miał dziś pracy, nie popełnił żadnego rażącego błędu. Poza kryciem przy stałych fragmentach gry

Diarra - Zagrał krótko, ale był dużo lepszy od Gago w destrukcji. Tracił też mniej piłek.

Baptista - Starał się, ale nie dostał dość wielu minut, aby można było określić jego grę. Trochę za mało widoczny.

Saviola - Ratuje go tylko to, że strzelił bramkę. Zmarnował parę dobrych sytuacji, zaliczył sporo strat, miał problemy z opanowaniem piłki, raz w nią nie trafił. Jak zwykle był ruchliwy, ale gdyby nie bramka występ byłby na "-".

Gracze na "-"


Cicinho - Cycu dzisiaj bardzo słabo. Potwierdziły się jego problemy z grą defensywną, niewiele pokazał z przodu. Zbyt łatwo dawał się mijać.

Higuain - Zdecydowanie należało po nim więcej oczekiwać. Bardzo przeciętny występ, mało widoczny na skrzydle, niewiele udanych akcji.

De la Red - Jak na reżysera gry w pierwszej połowie zdecydowanie zbyt mało widoczny. Jeden niecelny strzał zza pola karnego. Nie tracił wielu piłek, ale jego podania były raczej bezproduktywne i nie stwarzały zagrożenia.

Gago - Mało odbiorów, dużo strat. Miał okazję zaliczyć asystę, ale zbyt długo zwlekał z podaniem. Tak nie może grać defensywny pomocnik.

Robinho - Bardzo słaba gra Brazylijczyka. Daleko mu do formy z Copa America. Robił dużo wiatru i nic więcej. Bardzo dużo strat, niedokładnych podań.

Raul - Najgorszy zawodnik Realu w tym meczu. Nie wiem, dlaczego Schuster go nie zmienił. Dużo się wracał w drugą linię, ale w ataku kompletnie niewidoczny. Ogólnie ['] :roll:


Momentami gra mogła się podobać, ale jest jeszcze naprawdę dużo do poprawy.

Edit:

Widzę, że inni też się pokusili o ocenę :lol:

rkoeman - Trochę przesadzasz, dla Ciebie każdy ostry faul to od razu powinna być czerwona kartka :p

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 sie 2007, 22:49

dla mnie wejscie wyprostowanymi nogami z ruchem w ostanim momencie by mocniej trafic przeciwnika to zwykle chamstwo.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 sie 2007, 22:50

Cannavaro nie wszedł nogami, tylko nogą i próbował ją jeszcze cofnąć kiedy zorientował się, że nie trafi w piłkę, więc na pewno nie było to chamskie zagranie.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 05 sie 2007, 22:58

RealFan pisze:Widzę, że inni też się pokusili o ocenę
a jak :D
widze ze każdemu sie oceny w miare pokrywaja 8)
rkoeman pisze:poza tym ze powinien wyleciec z boiska za brutalny faul.
nie do końca.troche sie zapalił.ale ogólnie potem przepraszał z dziesiec razy

Awatar użytkownika
gieksa
Skład B
Skład B
Posty: 134
Rejestracja: 21 lip 2007, 8:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: KRK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gieksa » 05 sie 2007, 23:02

ehh co do canny się z wami zgadzam dziś poza tym faulem po którym wyszedł chłopkowi strzał życia to grał bardzo dobrze ,
co do robinho to szkoda mi go oceniać bo jak wiemy trenuje od 3 dni?? ale widać ze go gra cieszy próbował ale jeszcze niewszedł w gre i mu te dyblingi niewychodziły, wiec jak na dziś dzień cień zawodnika z copa america

balboa to jest jak dlamnie jeden z najlepszych ajk nienajlepszy zawodnik turnieju pierwszy raz widziłęm go jakieś 2 lata temu moze 1 przed wypożyczeniem jak beks był kontuzjowany i zajebiscie spodobała mi się jego gra w tamtym meczu i się wkurzyłem jak go wypożyczyli ale naszczęscie wrucił , z niego jeszcze będzie pożytek,

cici inestety odwalił dziś klape

ale co do marcelo się niezgodze wcale jakiś taki słaby z tyłu niebył moim zdaniem bardzo dobry występ coprawda pod koniec meczu ponosiła fantazjia( z 35 metra własnej połowy dośrodkowanie i liczenie na cód:D że obrońcy nieuprzedzą naszych atakujących :D) ale ogólnie grał dosc pewnie w tym meczu i pokazął ze na lewej stronie jest lepszy od torresa co chyba niepoddlega dyskusji

el kapitano-->dnooo ja niewiem czemu nikt nieche go posadzić na ławce fakt jest kapitanem no ale kurcze mu wychodzi 1 mecz na 10.... dziś graismy w 10 praktycznie

to samo de la red straszna siara:p


cóż do 11 mamy czas:D żeby pokazać sevilli kto jest lepszy :D:D:D

to tyle z mojej strony:D

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 sie 2007, 23:08

Marcelo grał dużo lepiej od Torresa, ale trzeba przyznać, że nie miał zbyt dużo roboty. PSV większość ataków zaczynała od swojej lewej flanki, więc Marcelo jakoś bardzo naciskany nie był. Fakt, że raz dał się ograć 1 na 1 utwierdza w przekonaniu, że może być ciężko z trudniejszymi rywalami. Zobaczymy jeszcze co pokaże, kiedy będzie miał więcej pracy.

Awatar użytkownika
gieksa
Skład B
Skład B
Posty: 134
Rejestracja: 21 lip 2007, 8:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: KRK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gieksa » 05 sie 2007, 23:14

RealFan pisze:Marcelo grał dużo lepiej od Torresa, ale trzeba przyznać, że nie miał zbyt dużo roboty. PSV większość ataków zaczynała od swojej lewej flanki, więc Marcelo jakoś bardzo naciskany nie był. Fakt, że raz dał się ograć 1 na 1 utwierdza w przekonaniu, że może być ciężko z trudniejszymi rywalami. Zobaczymy jeszcze co pokaże, kiedy będzie miał więcej pracy.
o i z tobą sie moge zgodzic bo inni piszą że bardzo słabo z tyłu raz został ograny ale to się nawet najlepszym zdaża... a on niemiał ogrom roboty więc niemożna go za to ze niemiał przed kim bronic realu:D ganic:p w meczu z sevillą chciałbym własnie go zobaczyć na lewej stronie obrony i wtedy zobaczymy jak zagra chałe to przynam że się myliłem ale moim zdaniem on powinien grać w tym sezonia na lewej flance bo kto inny:>?

P.S
ewentualnie ja się moge poświęcić:D

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 sie 2007, 23:16

vakabayashi pisze:
RealFan pisze:Widzę, że inni też się pokusili o ocenę
a jak :D
widze ze każdemu sie oceny w miare pokrywaja 8)
rkoeman pisze:poza tym ze powinien wyleciec z boiska za brutalny faul.
nie do końca.troche sie zapalił.ale ogólnie potem przepraszał z dziesiec razy
tak jak w meczu z villarrealem. wtedy wszedl podobnie i tez sie ladnie usmiechal

po prostu pilkarz tej klasy nie moze sie tak zachowywac. bo moze zrobic komus powazna krzywde

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 sie 2007, 23:17

gieksa pisze:ale moim zdaniem on powinien grać w tym sezonia na lewej flance bo kto inny:>?
Nowo pozyskany zawodnik :glass: Ale na to bym nie liczył.
gieksa pisze:ewentualnie aj się moge poświęcić
A dobry jesteś? :lol:

rkoeman - Pretensje można mieć tylko o to, że zrobił to w meczu towarzyskim. W trakcie sezonu takie faule są czymś normalnym i to nie tylko w wykonaniu Canny.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 05 sie 2007, 23:24

rkoeman pisze:po prostu pilkarz tej klasy nie moze sie tak zachowywac. bo moze zrobic komus powazna krzywde
W tym momencie wszyscy pozdrawiamy Dekunia. I Marqueza (z meczu z Espanyolem? albo kims tam innym). Heyah!

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 sie 2007, 7:30

a grali w tym meczu? a w meczu towarzyskim usilowali zrobic komus krzywde usmiechajac sie od ucha do ucha? nie


wczoraj grala canna i on sie tak zachowal. widac jest to powod by kj zrobil offtopa i sie napial

wystarczy nazwac cos po imieniu a okazuje sie, ze faszysta z wloch nie zrobil nic zlego :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”