Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 06 sie 2007, 15:24

Krzysztof Jarzyna pisze:czy my jestesmy na wydziale fizyki albo na innej politechnice
Boże broń :lol:
Krzysztof Jarzyna pisze:I dlaczego nie moglem poruszyc "kwestii Deco" (prawie jak Decogate Surprised)?
Nie napisałem, że nie mogłeś :] Można pisać co się komu chce, ale to było mes que un pewne, że taka odpowiedź zaraz będzie miał swój dalszy ciąg co obserwujemy teraz. Twoja odpowiedź była taka ... powiedzmy lekko prowokująca bo gdzie Real styka się z Barceloną tam musi być zamieszanie :]
Krzysztof Jarzyna pisze:Bo byla Wam nie po mysli? Bo moglem napisac (i - o zgrozo! - przeciez powinienem) - "tak rkoemanie, masz racje, Cannavaro zachowal sie zle, zawsze potrafisz nam trafnie wskazac to czego nie zauwazamy, spryciarzu!".
:|
Krzysztof Jarzyna pisze:Dlaczego zadajesz takie pytania? Naprawde uwazasz mnie za cwiercinteligenta?
Dobrze wiesz, że nie uważam Cię za ćwierćinteligenta. A pytanie zadałem po to, aby jakoś powoli wyprostować tę dyskusję, że tak powiem.
Krzysztof Jarzyna pisze:To i ja pojade tym stylem - czy moja reakcja z wezwaniem Dekunia na te uwage rkoemana, ktora przytoczyles, jest sluszna czy nie?
Słuszna, ale nie potrzebna IMO. Oczywiście nic i nikt Ci nie bronił tego napisać, ale miało to raczej taki wydźwięk jakbyś chciał tak jakby odsunoć Fabio na bok.
RealFan pisze:Zapewne chodzi o to, że rkoeman napisał to w kontekście piłkarza Realu, a nie przypominam sobie podobnego stwierdzenia z jego strony w kierunku np. Deco. Takie coś typowego. A może Ty sobie przypominasz?
Nie przypominam sobie.

Wróć do „Hiszpania”