Kto wygra Premiership w sezonie 2007/2008 ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18578
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 08 sie 2007, 22:29

Tak Realfan gra w Hiszpanii jest dla mnie nudna i wolna, a jako że jest wolna to nie zdychają z wycieńczenia, ale jak już przychodzi do rywalizacji Liverpoolu z Barcą na przykład to widać kto ma siłę w nogach po 60. minucie a kto nie.
Jasne, że przygotowanie fizyczne to nie wszystko ale zawsze to jakiś plus.
Walka?? To słowo Hiszpanie znają chyba jedynie w kontekście corridy. Walki to tam na boisku nie ma, mimo że mecze Barcy z Realem tak raz na 2,3 spotkania są nawet ciekawe, ale reszta to tragedia dla widza. Brak tempa, walki, zadziorności, serca. Tyle.
Jeśli gra w Hiszpanii jest dla Ciebie nudna i wolna to nie mamy o czym rozmawiać, bo znaczy to, że nie masz pojęcia o hiszpańskiej grze. To samo jeśli sądzisz, że nie ma tam walki.

Wróć do „Anglia”