Nie podali żadnej ceny. Atletico dawało tyle pieniędzy, ile było rządane, a Porto w nieskończoność podbijało cenę o parę milionów. Aż w końcu transfer stał się nieopłacalny i woleli drogo kupić Simao.vakabayashi pisze:owszem wczoraj za Quaresme prezes porto chciał 40mln euro bo to Real od Atletico chcieli 25.



