Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 11 sie 2007, 12:50

Śmiać mi się chce. Z tego co wiem bramka nigdy nie pada sama z siebie tylko po jakimś błędzie więc co to za argument że obrona robiła błędy :?: Byli bez formy to długa piłka do przodu i wyjazd a nie zabawa z wyjazdami do lini...
Jak się walczy na każdym froncie do końca to trzeba liczyć się ze skutkami np. w postaci kontuzji. Milan przed tym meczem w lidze też walczyć musiał bo gry w LM pewni być nie mogli.

Prawda jest taka że MU w tym meczu nie pokazało nic i to w żadnej formacji. Milan każdego wyłączył, zagrali doskonały mecz którym zachwyciła się cała piłkarska Europa i jeden Ferdinand by tego nie zmienił.

P.S na OT już nic wielkiego nie pokazaliście. Teraz zachowam się jak niektórzy z Was. Gdyby nie kontuzja Gattuso to prawdopodobnie tego meczu byśmy nie przegrali bo Brocchi zaliczył w końcówce 50% asysty.

Wróć do „Anglia”