Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 629

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 sie 2007, 22:59

Ja bym osobiscie był zdania, że komentatorzy dostosowali sie poziomem do Realu. Przeciez transfer Dudka zblizył kazdego do Realu. Świetna teoria... Kogo Realowi dzisiaj brakuje... jakis 8 pilkarzy :arrow: rozgrywajacego, defensywnego pomocnika, skrzydłowych, środkowych obrońcow, napastnikow.

Awatar użytkownika
Sir Keano
Skład B
Skład B
Posty: 140
Rejestracja: 24 lip 2007, 22:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Inąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sir Keano » 11 sie 2007, 23:49

Kto tam jest odpowiedzialny za transfery przeciez ten PEPE jest żenujący. IMO wątpie aby real cos wygrał w zblizajacym sie sezonie.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 11 sie 2007, 23:53

W drugiej polowie zaczelo wychodzic jakby slonce zza chmur- choc to za duzo powiedziane. Bestia faktycznie troche pomogl w srodku, choc zbyt czesto potykal sie o wlasne nogi. Robinho bez formy- moze dlatego ze zaczal troche pozniej przygotowania. Guti wiadomo- zajebiscie rzuca sie po murawie :roll:
Pepe-Przecinak oprocz naprawde brzydkich fauli zaprezentowal kilka w miare dobrych interwencji i podawac zaczal jakby celniej. Mimo to przy ostrzejszym arbitrze dostalby z osiem zoltych kartek o.O
Ogolnie rzecz biorac Real zagral slabo, praktycznie nie stwarzal sobie sytuacji.
Schuster ma czasem wzrok jakby nie za bardzo kumal; o co kaman.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 11 sie 2007, 23:54

Sir Keano pisze:to tam jest odpowiedzialny za transfery przeciez ten PEPE jest żenujący. IMO wątpie aby real cos wygrał w zblizajacym sie sezonie.
poraża mnie głebia twoich przemyśleń

dla mnie nic sie nie stało, to ejst dwumecz dobrze ze nie przegralismy wyżej porażka o tyle mnie cieszy ze ostatecznie upadną pomysły by gre Realu oprzeć na Gutim

po drugie ta porażka zapowiada transfery a tych nigdy za wiele :)

najlepszy w Realu :arrow: Cannavaro, niezle Diarra reszta kiepsko
najgorzy w Realu: Gago :roll:
RealFan pisze:Bardzo brakuje nam Emersona.
kilka postów pisałem o tym Emerson moze i jest piłkarzem Capello
ale wciąz to jeden z lepszych DM - Gago jak dla mnie na dziś piach

Baptista nie wiem czy jest sens go zostawiać
Balboa na sparingi super ale dziś..... lepiej przemilczeć

komu sie nie podobał Pepe w drugiej połowie :?: :P

SiergiejBlanco
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 31
Rejestracja: 26 maja 2007, 22:48
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiergiejBlanco » 11 sie 2007, 23:54

Pierwsza polowa w wykonaniu Krolewskich - do dupy kompletnie. Gago albo unikal pilki, albo oddawal ja rywalowi. Guti zenujacy. Raul niewidoczny. Diarra niedokladny. Pepe? Bez komentarza. To 1:0 to byl po pierwszych 45 minutach najnizszy wymiar kary. Druga polowa byla juz nieco lepsza - przede wszystkim dobry wystep Robinho i Ramosa. Ci dwaj panowie szczegolnie sie wyrozniali. Poza tym znaczaca poprawa u Pepe i troche wiecej zaangazowania Torresa. Baptista tez czasem dawal o sobie znac, podobnie zreszta jak Saviola, ale wiele do gry druzyny raczej ta para nie wniosla.
Podsumowujac: pierwsza polowa tragiczna! Druga zdecydowanie lepsza, ale wciaz brakuje Blancos kogos, kto moglby ten zespol pociagnac. Kogos, kto by sie wyroznial. Jakiegos cracka, galactico, czy jakkolwiek inaczej by to nazwac. Dlatego im predzej przyjdzie para Robben - Sneijder (lub VdV), tym lepiej.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 11 sie 2007, 23:55

Jeżeli masz tylko tyle do powiedzenia Sir Keano to wracaj do swoich angielskich tematów wychwalać pod niebiosa MU.

Mocno mnie zdenerwowała Sevilla. Przestała grać w końcówce i Real mógł doprowadzić do wyrównania. Niby mogli wygrać ten mecz wyżej, ale potem po zmianach mogło być różnie.

Karny na Kłóliku (bodajże) chyba powinien zostać podyktowany aczkolwiek widziałem tylko jedno ujęcie bo powtórki przegapiłem więc chętnie zobaczę to jeszcze raz.

Kurde, ale ja bym chciał Alvesa w Barcelonie kiedyś :P
Ostatnio zmieniony 12 sie 2007, 0:03 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 11 sie 2007, 23:57

SiergiejBlanco pisze:To 1:0 to byl po pierwszych 45 minutach najnizszy wymiar kary.
to ogladalismy dwa różne mecze bo szans Sevilla miała co najwyżej 2
jedyna róznica to taka ze Sevilla naciskała siedziała na Realu a ten
nie konstruował akcji = nic nie grał Guti

sedzia też kiepsko :arrow: brak karnego dla Realu
:arrow: nie było spalonego Sevilli w koncówce

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 11 sie 2007, 23:58

koniec meczu cóż mogę napisać ;/. Żaden z naszych piłkarzy nie zagrał dobrze. W miarę zagrali tylko Cannavaro, Caillas, może Diarra. Mecz ten udowodnił że jak Guti nie gra to nie gra Real, a wiemy dobrze jak to jest z grą Gutka jeden świetny mecz 9 średnich. Związku z tym potrzebny jest nam środkowy pomocnik o czym wszyscy dobrze wiemy i być może w końcu zrozumie to Calderon. Pepe aż żal patrzeć zwłaszcza na te jego przyjęcia szkoda mi chłopaka ale być może to tylko trema. Ramos słabiutko pełno strat poza tym spowodował rzut karny. Raul coś tam próbowała walczyć ale zbyt wiele z tego nie wychodziło (no może poza świetną okazją w początkowych minutach). Balboa kompletnie nie widoczny, podobnie jak Gago. Saviola jedna akcja w której próbował wymusić rzut karny i nic więcej. Robinho prawie same straty, Baptista też słabo. Ogólnie zagraliśmy beznadziejne spotkanie. Tak naprawdę nie przeprowadziliśmy żadnej składnej akcji. Widać że brakuje nam kreatora kogoś kto potrafi poprowadzić grę. Także linia obrony widać nie jest zgrana (zwłaszcza Pepe).

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 sie 2007, 23:58

Ogladajac Pepe czasami mialem wrazenie, ze toczy ciagla walke na boisku. Walke z pilka.

Wynik sprawia, ze obie druzyny maja jeszcze szanse na zdobycie pucharu. Chociaz wieksze szanse daje Sevilli i to ona wedlug mnie siegnie po trofeum. W Realu nie ma komu rozgrywac pilki, fanomenalna forma Gutiego nie trwala zbyt dlugo, co bylo jednak latwe do przewidzenia.
Mentor pisze:
Kurde, ale ja bym chciał Alvesa w Barcelonie kiedyś :P
Mentor masz jeszcze kase z zaliczki na zlot? Moglibysmy przeslac troche do kasy klubu i moze daloby rade jeszcze go sciagnac? :twisted:
Ostatnio zmieniony 12 sie 2007, 0:01 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 12 sie 2007, 0:00

vakabayashi pisze:komu sie nie podobał Pepe w drugiej połowie Question Razz
mi caly mecz. 30 baniek za goscia bez techniki, ktory wywala kazda pile gdzie popadnie :shock:

I ten "wielki pilkarz Guti" :lol: nie moglem z Trzeciaka. Guti jest tak wielki, jak wielki byl dzisiaj Real :lol: Ogolnie to tylko Cassillas zagral na poziomie. Dla reszty brakuje swieczek. Karny dla Sevilli dosc kontrowersyjny, ale ten niby faul na Savioli to juz istne cudo :lol: jaki nurek z niego :]

Trzeciak dal rade :spoko: zwlaszcza gdy straciliscie gola i powiedzial: "szkoda". Guti jest wielki, a Dudek zagra mnostwo spotkan. Nie no szacun po prostu :zgon:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 12 sie 2007, 0:00

Watpie zeby Robben byl lekarstwem na gre Realu. Owszem wzmocni skrzydla bo te delikatnie mowiac slabe, ale na nim nie da sie opierac gry zespolu. Jest zawodnikiem chimerycznym a do tego wiadomo ze ma nogi ze szkla

Gago gra fatalnie, tamten sezon byl kiepski w jego wykonaniu, teraz tez bez formy. Powinien siedziec na lawie

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 12 sie 2007, 0:00

vakabayashi pisze:Vianuch iroznizujesz czy mówisz serio
Nie szukałem Dudka na ławce, zresztą mowiłem, że goście nie są najwyższych lotów, ale słowa, że Real nie ma kim grac i jest to najsłabszy skład Realu od wielu, wielu sezonów.

2 połowa troche lepsza w wykonaniu Realu. Chłopcy robili co mogli, ale mogli nie wiele, a to co mogli to zaprzepaszczał sędzia albo Robinho :roll: Przynajmniej w jednym przypadku karny powinien byc. Dobrze, że Gago zszedł ['], nie wiem jak on może grac w 1 składzie. Jeżeli za tydzień nie bedzie Ruuda to przegramy puchar...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 sie 2007, 0:02

vakabayashi pisze:to ogladalismy dwa różne mecze bo szans Sevilla miała co najwyżej 2
Chyba rzeczywiście inne mecze oglądaliśmy. Poza strzelonym golem Sevilla w I połowie miała setkę sam na sam z Ikerem oraz w ostatnich sekundach okazję po błędzie Ikera. Mogło być 3:0 chociaż Raul też miał szansę na samym początku. Ogólnie jednak chyba nie da się zaprzeczyć, że Sevilla zasłużyła na więcej niż jedną bramkę :]

A Iker w drugiej połowie też raz minął się z piłką przy dośrodkowaniu. Takie zachowanie nie przystoi Ikerowi.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 12 sie 2007, 0:04

Trzeciak dal rade Szpoko zwlaszcza gdy straciliscie gola i powiedzial: "szkoda". Guti jest wielki, a Dudek zagra mnostwo spotkan. Nie no szacun po prostu Zemdlał

hehe nie pierwszy raz Trzeciak dawal sie poniesc fantazji w czasie meczu. Czasem mam wrazenie ze gosc oglada spotkanie przez jakies rozowe okulary, albo padlo mu na mozg przez te kilka lat spedzonych w Hiszpanii.

karnego nie bylo, na obu powtorkach to bylo widac, Saviola lowil karnego.
Swoja droga to Burrul mogl pokazac Pepe zoltko na poczatku, to moze bysmy zobaczyli jakies bardziej staranne interwencje brazylijczyka.
Nie lubie jak sedziowie pozwalaja na zachowanie typu Guti czy Robinho. Mozna dawac grac i przymykac oko, ale bez przesady

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 sie 2007, 0:07

Nie ma co dramatyzowac. Zagralismy slabo, ale przegralismy tylko jedna bramka, co nie jest zlym rezultatem. Gdyby sedzia podyktowal dla nas ewidentna "11" byc moze wywiezlibysmy z goracej Sevilli remis i nastroje bylyby inne. Raul mogl otworzyc wynik spotkania w pierwszej polowie. Szkoda, ze zdecydowal sie mijac Palopa. Ogolnie tragedii nie ma, mamy rewanz zeby te jedna bramke odrobic.
P.S. Pozdro dla Trzeciaka, ktory potrafi zepsuc przyjemnosc ogladania meczu juz od jego poczatku i ktory w kwestii transferow Realu mowil o Ronaldinho i Eto'o :lol: Az zal bierze, ze stac nas tylko na takiego "eksperta" od hiszpanskiej pilki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”