Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 12 sie 2007, 14:22

wazza pisze:że w Hiszpanii to trener prtzy sprzedawaniu i kupowaniu graczy mam wrażenie że ma mało do powiedzenia.
mylisz sie. popatrz na Real- Shuster zanim przeszedł do nas wcześniej już uzgadniał z Mijatovicem Calderonem kto ma przyjsc m.in chciał zostawić
Cannavaro, chciał Drenthe - jest Drenthe itp.
wazza pisze: Zobacz kiedy się pojawiają jakięs plotki dotyczące odejścia zawodników Barcelony, czy chęci kupienia przez nich jakiegoś piłkarza to kto je dementuje i tłumaczy mediom? Zwykle ten cały Bergistain czy jak mu tam albo czasem nawet sam Laporta.
to że w hiszpanii jest inna kultura to nie znaczy ze wszyscy mają równać
do anglii. w hiszpanii już przez sam fakt ze klub 'nalezy' do kibiców
pokazuje jak ważna role gra Prezes Barcy czy Realu

bo to prezez jest tam najważniejszy, o wyznacza kierunek i on przechodzi
do histroii jako prezez-legenda albo prezes-nieudacznik

zadanie domowe na dziś: przypomnij sobie 3 ostatnich prezesów Barcelony a 3 ostatnich prezesów Leeds United
wazza pisze:Kiedy kupowany jest nowy piłkarz do zdjęcia pozuje z nim manager a nie prezes klubu czy dyrektor wykonawczy jak w Hiszpanii zwykle. To daje do myślenia kto ma jaką władzę przy doborze zawodników i kto buduje kadrę

z prostego powodu w anglii włąsciciel klubu ma zarzadzanie nim w d...
on tylko daje budżet do reszty zatrudnia fachowców. myślisz ze Al Fayed własciciel Fulham nie ma co robić tylko pozować z każdym nowym transferem

Wróć do „Hiszpania”