Idąc tym tropem to trener jest w drużynie zbędny, bo nieważne jaki przeciwnik, gramy tak samoak zauwazyl Jarzinho, druzyna klasy swiatowej powinna miec wlasna taktyke, a nie dostosowywac sie pod przeciwnika
Co do Fergusona różnica polega na tym, że on zawsze wychodził z założenia, że to on rządzi drużyną i żaden piłkarz, nawet najlespzy nie jest większy od ManU, dlatego jak ktoś zaczyna się burzyć to wylatuje, dzięi temu grają tam tylko piłkarze, którzy naprawdę chcą i potrafią być lojalni i oddani. A co do Ruuda to Ferguson jak się okazało później, chciał się go pozbyć jeszcze zanim Ruud się zaczął buntować. Zachowanie Ruuda było skutkiem, a nie przyczyną postępowania Alexa.
Hmmm do tego aż się ciężko odnieść. Co to ma w ogóle do rzeczy????W Anglii za to klubami rzadza osoby, ktore we wlasnych krajach maja problemy z prawem. Dzieki bogu w Hiszpanii to kibice sami wybieraja, kto bedzie rzadzil ich klubem. Wspolczuje kibicom Manchesteru City, ktorego wlasciciel jest podejrzewany w Tajlandii o tyle przestepstw, ze trudno je wogole wymienic.
Przypomnieć Ci ile zarzutów ma na koncie Berlusconi w ciągu całej swojej drogi biznesowej i politycznej? I co z tego? Nie wiem za bardzo o co chodzi... A te osoby to właściciel City? Co on w dwóch osobach występuje czy jak?
No spoko, tylko, że głosząc coś takiego pokazujesz swoją ignorancję, bo różnica tkwi w tym od czego się zaczyna. Ferguson zastał klub w słabej kondyscji finansowej, z grupą pijaków zamiast piłkarzy, z burdelem zamiast infrastruktury. W ciągu jego kadencji klub stał się najpopularniejszym klubem sportowym (nie tylko piłkarskim) na świecie, jest w fenomenalnej kondyscji finansowej od lat i od dawna nie miał żadnych długów, zarabiając na siebie (nie mylcie proszę długów Glazera z długami klubu). Ferguson wynalazł podczas swojej kariery wielu piłkarzy znikąd jak Schmeichel, Solskjaer czy Vidic i nie bazował na tym że zarząd mu kupi piłkarzy których wszyscy znają i którymi dzieci się bawią w FM.Trenera ocenia sie przede wszystkim po sukcesach jakie osiagnal. a moze boli cie to, ze Feguson przez 20 lata pracy w Machesterze zdobyl LM zaledwie raz, co Rijkardowi zajelo bodajze 3 lata? Osiagniecia Fergusona jak na 20 lat pracy naprawde nie powalaja.
Zobaczymy gdzie będzie Rijkard za 20 lat, bo ten sezon bez sukcesu i podejrzewam, że odbędzie się zmiana za sterami.



