Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 14 sie 2007, 22:01

Myśle, że najwiecej Evertonowi daje ten szlaeńczy pressing, zwłaszcza na połowie Spurs. Johnson, Arteta i inni walcza o każda piłkę, nawet jak traca - zaraz sa przy rywalu i walcza do upadłego. Kto wie - może pod koniec meczu straca siły. Póki co jednak im się taka gra opłaca.
Benta nie widać, Keane gra bardzo przyzwoicie. Ciekawe co teraz powiedziałby niejaki młody85, który przy zapowiedzi Premiership jechał po Duchu, ze ten wskazał kluczowego piłkarza - Keane'a zamaist Benta :lol2:

Spurs pewnie od razu się rzuca do ataku.

Wróć do „Anglia”