Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 320

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 25 sie 2007, 19:44

fieldy pisze:Nie wiem skąd, ale wiedziałem że obroni tego karnego.
Widze, ze nie bylem sam tak myslacy w tym momencie :D Bylem przekonany ze to obroni
fieldy pisze:Nie mogło być inaczej
moglo :!: wystarczylo aby Petrov byl dokladniejszy bo sytuacje mial wyborna :!: za to wymarzana okazje mial Elano a sie zagotowal i uderzyl a bylo 2 na 1 i gdyby odegral pewnie bylby gol
No ale Arsenal tez swopje mial, chociaz takich setek w tym meczu az tak nie amrnowal :!:

fieldy pisze:Piękna mamy teraz defensywę. Lehmann, Sagna, Eboue, Gallas, Senderos - wszyscy kontuzje.
Jestes pewny czy ta pierwsza pozycja tak naprawde oslabia wasz zespol ta kontuzja :>

Zreszta dla mnie remis odzwierciadlalby to lepiej, zreszta nie jestem sam - Twarowski pdobnie :P

PS. A juz myslalem ze zgubia pkt :maruda:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 sie 2007, 19:48

Nie mówie, że osłabia. Sam nie wiem - Almunia bronił dzis bardzo dobrze, setke wybronił. Wypisałem tylko kontuzjowanych graczy defensywnych - co to oznacza? Niech sobie każdy sam wykombinuje.
czeher pisze:No ale Arsenal tez swoje mial, chociaz takich setek w tym meczu az tak nie amrnowal
setek może nie było za dużo, ale przy tym nacieraniu w II połowie. Co chwila Schmeichel coś wyciągał. Ogólnie chodzi o to, że na tyle strzałów - nasi gracze powinni się bardziej postarać.

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 25 sie 2007, 20:50

fieldy pisze:Nie mogło być inaczej.
Oj mogło być..
fieldy pisze:W klubie jednak źle sie dzieje. I to bardzo źle.
Ale bynajmniej nie z powodu kontuzji. Gra Arsenalu powoli zaczyna tracić nie tylko na skuteczności ale też na atrakcyjności. Bo robi się w każdym meczu bicie głową w mur. Nie ma zawodnika który potrafiłby szarpnąć i złamać linie obrony przeciwnika.

Co do samego meczu to niestety powoli sprawdza się teza że jednak szczyt możliwości na dzień dzisiejszy dla tej drużyny to 3 miejsce. Na całej linii zawiódł Rosicky, który miał być właśnie tym który szarpnie, uderzy z dystansu, wymyśli coś niekonwencjonalnego. Lepszy od niego był Hleb, który w drugiej połowie nawet zaczął sobie radzić, jednak pierwsza kompletnie nieudana. Zdecydowanie męczy się on na prawym skrzydle. Zawiodłem się też na Fabregasie. Mimo że strzelił gola, to jak na jego możliwości grał przeciętnie.

Co do plagi kontuzji. Sytuacja ta powtarza sie co sezon. I nie może Wenger zwalać winy na to że gramy techniczny futbol, itp. Są sytuacje gdzie zawodnik w poprzednim klubi gra po 38 spotkań w sezonie, a przychodzi do Arsenalu i po miesiącu łapie kontuzje. Może zawodzi coś w przygotowaniu fizycznym? AW powinien na to zwrócić uwagę, bo znów musimy oglądać "popisy" Gilberto na środku obrony.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 25 sie 2007, 22:51

Cos malo komentarzy po wygranym badz co badz meczu :o

Wygrana cieszy, szczegolnie ze z zespolem ktory wspaniale zaczal sezon a takze dlatego, iz przez dlugi czas bylo to tradycyjne walenie glowa w mur. Dobrze zagrala defensywa, podobala mi sie gra Toure. Zupelnie mnie zawodzi mimo bramki w tym meczu zarowno w presezonie, jak i juz w Premiership Fabregas. Gra przecietnie, jest malo widoczny i nie potrafi brac na siebie odpowiedzialnosci podczas gry. W ogole druga linia w tym meczu prezentowala sie bardzo mizernie. Niezle zagral Hleb w drugiej polowie, bardzo slabo gral Rosicky oprocz kilku ostatnich minut. Widoczny jest brak kontuzjowanych graczy. Mam nadzieje ponadto, ze w najblizszym spotkaniu Eduardo bedzie gral od poczatku, bo wole go zdecydowanie od Adebayora.

Bardzo szkoda kontuzji Sagny i Eboue, szczegolnie ze bardzo podobala mi sie taktyka z tymi dwoma zawodnikami grajacymi razem w pierwszym skladzie (bok obrony i prawa pomoc). Kontuzje Gallasa i Senderosa (ktorego uwazam za niewystarczajacego rezerwowego) powoduje z kolei to, ze Gilberto miast wzmacniac formacje pomocy musi grac na srodku obrony.

Nadal oczywiscie jestem najwiekszym chyba forumowym krytykiem obecnej polityki transferowej Arsenalu. Ale zeby bylo jasne: twierdze, ze ci mlodzi zawodnicy (i nie tylko) beda grali w tym sezonie juz duzo lepiej niz w poprzednim. To sie wydaje dosc oczywiste. Nabrali pewnosci siebie, ograli sie, czuja sie juz jak u siebie na Emirates Stadium, duzo sie przez ten czas nauczyli etc., etc. Bo talent niektorzy z nich maja na pewno. W dalszym ciagu natomiast uwazam, ze nawet czwarte miejsce dla De Ganers w tych rozgrywkach bedzie mozna uznac za sukces.

Bardzo bym chcial sie mylic oraz zeby pozycja w lidzie byla wyzsza : )

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 25 sie 2007, 22:57

Napewno ten mecz mozemy uznac za udany ale raczej dlatego ze mamy 3 pkt wkieszeni a nie ze gralismy rewelacyjna pilke! Bo dizsiaj Arsenal stylem troszke mnie rozczarowal... Mecz pelen walkiz dosyc chaotyczna pilka! Szkoda ze Robin nie wsadzil pily do bramki kiedy Fabregas wylozyl mu wzdluz lini malo tam zabrakowalo doslownie milimetry! No i skzoda karnego. Chociaz mamy 3 pkt jak juz mowilem i ja jestem zadowolony! Strasznie glupia kontuzja Sagny gdyz zostal przetracony przez Flaminiego ktory moim zdnaiem nie powinien tak ostro w niego wpasc mogl jakos to chociaz troszke wybranic a nie podniosl jescze kolano i wjechal w Backaryego! Eduardo da Silva zagral chyba 15 minut (nie iwem ile dokladnie) i napewno byloby inaczej gdyby gral od poczzatku ale widac ze jescze nie poczul gry w Premiership bo byl bardoz czesto przepychany. Adebayor rowniez moim zdnaiem nic ine zagral moze to spowodowane jest tym ze to jego 1 mecz po jakims czasie no ale mam jakies dziwne odczucia oc do jego gry ktora absolutni mnie nie zadowolila! Najbardizej z druzyny podobal mi sie Hleb, Fabregas i Clichy (tylko troche dizisaj za malo angazowal sie w akcje ofensywne nie zaryzykowal swojego rajdu jak to czynil we wczesniejszych meczach ale chyba bylo to spowodowane ta przezedzona obrona i wolal uwazac na tyly) ogolnie Gael bardoz mi si epodoba na boisku, jest coraz lepszy!
TAKIE SA MOJE ODCZUCIA Z DZISIEJSZEGO MECZU, CIEKAW JESTEM WASZYCH

benchmarking
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 23 sie 2007, 0:44
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: benchmarking » 26 sie 2007, 2:27

Jednak nie bylo tak latwo. Fajnie, ze jest wygrana, ale gra nie byla olsniewajaca

Jesli chodzi o kwestie Eduardo Vs Adebayor, to ja wole tego drugiego. Dzisiaj, a wlasciwie wczoraj, pokazal sie z dobrej strony z wyjatkiem tej akcji kiedy odegral do Fabregasa, zamiast samemu popedzic na bramke. Brazylijczyka (a moze Chorwata) widzialem w trzech meczach i ciezko mi dostrzec superlatywy w jego grze. Byc moze musi sie dostosowac do wymogow ligi angielskiej, ale na dzien dzisiejszy wole reprezentanta Togo...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 sie 2007, 10:09

amolinn pisze:. Bo robi się w każdym meczu bicie głową w mur. Nie ma zawodnika który potrafiłby szarpnąć i złamać linie obrony przeciwnika.
co rozumiesz przez "złamać linię obrony" ? nie przypadkiem znakomite prostopadłe podanie do Hleba, po którym Richards go faulował i mieliśmy karnego ?
"Bicie głową w mur" występowało takze w minionym sezonie. Ale nasza drużyna grała szybka, kombinacyjną piłkę.
Piszesz, że nie przez kontuzje gra wygląda słabiej. Ale to głównie przez urazy gramy pomocnikami w obronie, a innym razem pomocnikami w obronie.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Cos malo komentarzy po wygranym badz co badz meczu
mamy zlot :lol: Róża tam jeszcze baluje, wiec po czesci to może być przyczyną. Ale wynik na zlot dotarł :wink:

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 26 sie 2007, 13:02

fieldy pisze: co rozumiesz przez "złamać linię obrony" ? nie przypadkiem znakomite prostopadłe podanie do Hleba, po którym Richards go faulował i mieliśmy karnego ?
Miałem na myśli bardziej jakiegoś zawodnika który potrafiłby, szybkim, niekonwencjonalnym dryblingiem przedrzeć się przez obronę. Bo prostopadłe podania w wykonaniu Arsenalu przy takim tempie gry nie są niczym zaskakującym. Gramy trzema rozgrywającymi w pierwszym składzie, którzy non stop klepią piłkę na 30-40 metrze i nic z tego nie wynika. Przeciwnicy już przyzwyczaili sie do takiej gry i ciasno ustawiają obrońców przez co zupełnie sobie nie radzimy. A wystarczyłoby troche pograć skrzydłami. No ale z kim? Hleb i Rosicky skrzydłowymi nie są i nigdy nie będę.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 sie 2007, 1:14

fieldy pisze:Róża tam jeszcze baluje, wiec po czesci to może być przyczyną.
A żebyś wiedział :D .

Właśnie jestem po obejrzeniu kilku skrótów (na mecz poczekam sobie do jutra). I z tego co widziałem to wcale nie było tak źle jak piszę niektórzy. Ale nadal widać brak skuteczności :/ . No i szkoda niewykorzystanego karnego...

więcej napiszę jutro. Najpierw muszę ściągnąć mecz w całości + ogarnąć się po zlocie.

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 29 sie 2007, 15:28

amolinn widze, że polubiłeś słowo niekonewncjonalny, ale nie oto mi chodzi... 8)
fieldy pisze:Ale to głównie przez urazy gramy pomocnikami w obronie, a innym razem pomocnikami w obronie.
pomocnikami w obronie, a innym razem obrońcami w pomocy chyba to miałeś na myśli... 8)


Podobnie jak Róża myśle, że mecz taki słaby w wykonaniu Arsenalu nie był... obie drużyny miały swoje akcje, ale to Gunners mimo słabej skuteczności strzelili pierwszą i ostatnią bramke w meczu... pozatym zwycięzców się nie sądzi, są ważne trzy punkty i tym trzeba się cieszyć... 8)

amolinn pisze:Gra Arsenalu powoli zaczyna tracić nie tylko na skuteczności ale też na atrakcyjności.
Po trzech kolejkach jesteś w stanie powiedzieć, że Arsenal jest tak mało skuteczny ? W zeszłym sezonie skuteczniejszymi drużynami było tylko Chelsea i ManU...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 sie 2007, 16:11

kyloloko pisze:Po trzech kolejkach jesteś w stanie powiedzieć, że Arsenal jest tak mało skuteczny ? W zeszłym sezonie skuteczniejszymi drużynami było tylko Chelsea i ManU...
to, ze były tylko 2 skuteczniejsze ekipy, nie świadczy o tym ze my byliśmy "mega" skuteczni. Bylismy żałosni jeśli chodzi o wykorzystywanie okazji. Mecze z WHU, czy CSKA przeszły już chyba do historii pod tym względem.
kyloloko pisze:pomocnikami w obronie, a innym razem obrońcami w pomocy chyba to miałeś na myśli...
dokładnie tak

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 sie 2007, 17:03

kyloloko pisze:Po trzech kolejkach jesteś w stanie powiedzieć, że Arsenal jest tak mało skuteczny ? W zeszłym sezonie skuteczniejszymi drużynami było tylko Chelsea i ManU...
[/quote]

Ale jeśli weźmiesz pod uwagę ilość stwarzanych sobie sytuacji przez Chelsea i Arsenal, to zrozumiesz, że Kanonierzy spokojnie mogli być wicemistrzami. Podobna(a nawet jeszcze gorsza) sytuacja była w LM

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 29 sie 2007, 17:51

Z meczu jednak nici- torrent stanął mi w miejscu na 98 procentach i już od ponad czterech godzin dani drgnie :roll: . W końcu się zdenerwowałem i całość skasowałem :P .

Ale ja nie o tym. Tym razem po prostu muszę poruszyć sprawę Jensa, która jednak nie jest tak klarowna jak się niektórym wydawało. Już przed meczem z Manchesterem City (kiedy to Wenger ogłosił rzekomą kontuzję Lehmanna) podejrzewałem, że cała ta szopka może być tylko i wyłącznie picem na wodę. I jak się wczoraj okazało- moje podejrzenia mogły być uzasadnione. Otóż sam zainteresowany powiedział ponoć, że przez cały czas był zdrowy i nie rozumie dlaczego to on nie wyszedł w wyjściowej jedenastce przeciwko City (swoją drogą ciekawi mnie czy Lehmann rzeczywiście nie wie dlaczego nawet nie usiadł na ławce :lol: ). Ponoć Niemiec obraził się na Wengera i chce zmieniać klub :o . Szkoda tylko że tak późno, bo teraz ciężko będzie znaleźć kogoś w miarę solidnego :roll: . A Almunią + Fabiańskim zbyt wiele nie zwojujemy...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 sie 2007, 17:54

mnie tylko zastanawia, dlaczego nie ma cytatów z Jensa, a sa tylko teksty, że powiedział, obraził się.
Wenger na oficjalnej mówił, że Jens nie mógł grać z powodu kontuzji.
To moze być prawda z tym, że kontuzji nie ma, ale dlaczego w takim razie nie pokażą wywiadu z Jensem, ktory mówi o tym głosno.
Jak pokazą - uwierze. Jak odejdzie - też uwierze.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 29 sie 2007, 18:07

Z tego co mi wiadomo to Jens jeszcze oficjalnie nic w tej sprawie nie powiedział. Całe zamieszanie zostało wywołane wywiadem z Wengerem przeprowadzonym przez Sky Sports, w którym Francuz powiedział, że Lehmann po powrocie z Niemiec (wyjechał tam leczyć swoją kontuzję) nie będzie miał zagwarantowanego miejsca w składzie. Oczywiście zaraz po ukazaniu się tego wywiadu angielskie szmatławce zaczęły rozpisywać się o rzekomej chęci odejścia Jensa...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”