Rany, ale Ci zazdroszczęEbi pisze:Z ciekawostek powiem, że byłem w Monachium w dniach 15-20 sierpnia i byłem na meczu Bayern - Barcelona.
No jest to niewątpliwie największa bolączka Bawarczyków w tym momencie. Z tym, że nikt nie przewidywał, że będziemy mieli takiego pecha - owszem, wiadomo było, że w sierpniu Ottmar nie będzie mógł skorzystac ze Schlaudraffa i Podolskiego, ale przecież nikt nie zakładał że z dwójki Toni-Klose obydwaj też się rozłożąEbi pisze:Chciałbym poruszyć temat kontuzji w Bayernie, głównie chodzi mi o atak.
No tak, ale Makaay i Schlaudraff to są jednak odmienne typy zawodników i przy założeniu, że wszyscy są zdrowi, to o ile Makaay nie przebiłby się przez Toniego i Klose, to Schlaudraff od czasu do czasu może zagrać w pomocy. Podobnie w systemie 4-5-1 - Schlaudraff może zagrać w ofensywnej lub bocznej pomocy, a Makaay tylko jako środkowy napastnik. Także nie ma co porównywać, IMHOEbi pisze: Poza tym bardziej preferuję jednak go aniżeli Schlaudraffa.
i wiadomo, że to on najczęściej będzie zastępował Toniego czy Klose w przypadku ich urazów, a jest on takim typem napastnika, który lepiej będzie się uzupełniał z Miro czy Luką, aniżeli byłoby to w przypadku Royaolson pisze: to melodia przyszłości
Oby tak, choć raczej ma on mniej talentu niż Alex (takiego jokera to dzisiaj ze świecą szukaćprzembal pisze:Mam nadzieje, ze Schlaudroff bedzie pelnil role super zmennika tak jak swego czasu Zickler i bedzie strzelal wazne gole.
Mam jednak mieszane uczucia w kwestii Wagnera i sądzę, że raczej nie przebije się na dłuższą metę do 1 drużyny - jego obecna gra to raczej pochodna plagi kontuzji wśród napastników, natomiast z pewnością nie jest on talentem na miarę choćby Guerrero czy Misimovicia.Gomez pisze:jest Wagner jak sam zaznaczylesktory radzi sobie calkiem przyzwoicie...


