Co do sytuacji w grupie, to chyba za wcześnie na gdybanie. Poczekajmy na kolejki październikowe, gdzie gramy z Kazachstanem i po prostu musimy to wygrać, natomiast rywale mają niełatwe mecze, w których mogą coś stracić - wyjazdy Portugalii i Serbii za Kaukaz czy mecz Finów z Belgami. Wiadomo już w zasadzie, że rozstrzygnięcia nie nastąpią wcześniej niż w przedostatniej kolejce, także mecz z Belgami też najprawdopodobniej będziemy musieli wygrać. A co do meczu z Serbią -cóż, mam nadzieję, że nie będzie już o niczym rozstrzygał (przynajmniej z naszej perspektywy)


