Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 14 wrz 2007, 10:21

Nie mam ostatnio czasu i widzę, ze inni też ....
Jutro najbrutalniejsze derby Londynu :lol:
Arsenal - Spurs i wszystko jasne. Zaden inny mecz tak nie mobilizuje graczy, jak ten [nawet te z ManU].

Arsenal jest faworytem, na moje oko. Przd sezonem wszyscy stawialki na Spurs. To oni mieli w końcu pokazać nam swoją wyższość, bo Titi odszedł, a oni się wzmocnili. Poczatek sezonu zaskoczył jednak [niektórych] Spurs grają dużo ponizej oczekiwać, a Arsenal całkiem, całkiem - u siebie wygralismy do tej pory wszystkie mecze ... na wyjeździe póki co remis, więc pora na wygraną :]

Jedyne co mnie martwi to kontuzje.
Do meczu przystąpimy z tylko 1 nominalnym środkowym obrońcą. Będzie to Kolo Toure. Gallas ma kontuzje, Senderos jest zawieszony, a Djourou został wypożyczony. W dodatku Eboue w dalszym ciągu sie leczy, podobnie jak Jens [teraz podobno łokieć ma kontuzjowany :D]
Więc formacja defensywna rozbita. Jedynie Sagna wraca, więc będzie miał kto zagrać na prawej obronie. Niestety Wenger już zapowiedział, że na środku defensywy może wystawić Gilberto - nie pojmuje jak Wenger moze nie widzieć, ze on sobie tam nie radzi. Mam nadzieje, że z 2 złego wybierze Songa. Kameruńczyk na obronie daje rade.

Licze na wystep Eduardo, w reprezentacji w 2 meczach strzelił 3 gole - zobaczymy czy ta forma wystarczy na ligę i na Spurs

Wróć do „Anglia”