Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 21 wrz 2007, 8:00

Cóż, wynik trochę mnie zawiódł - liczyłem że pykną przynajmniej jeszcze z jedną brameczkę :wink: Mamy od meczu z HSV problem, żeby strzelić więcej niż jedną bramkę - niby sporo się dzieje, taki Ribery robi co chwila piękne, dynamiczne wejścia, ale niewiele z tego wynika. Gra miejscami ładna dla oka, ale niestety bez skutecznego wykończenia pozostaje niedosyt.
Akarin pisze:Brakowało mi Klose.
Dokładnie :wink: Miro nawet nic nie grając potrafi w pewnym momencie wyskoczyć i strzelić gola, i takiego egzekutora nam wczoraj brakowało. Choć w sumie Toni też mógł ustrzelić więcej, nawet hattricka - ale plan minimum w zasadzie spełnił 8) Co do Poldiego, to faktycznie w 1 połowie nie pokazał prawie nic, ale w drugiej był juz najaktywniejszą postacią w ofensywie. Myślę, że to kwestia paru spotkań i ogrania, kiedy stanie się dobrą alternatywą w ataku (przynajmniej na zmianę :wink: ). Co by nie było - to był pierwszy mecz Lukasa w Bayernie w tym sezonie, który zaczął od początku.
fieldy pisze:Odniosłem wrażenie, jakby tam kazdy sam chciał strzelić gola.
No nie do końca, bo ja mam z kolei wrażenie że np. Franck chce za wszelką cenę podać, nawet jak ma możliwość oddania strzału :P
Akarin pisze:Schlaudreff mnie przekonuje, wszedł i był aktywny,
Muszę przyznać, że chłopak mnie zaskoczył - pozytywnie, rzecz jasna :) Po kilkumiesięcznym rozbracie z piłką wszedł w końcówce i od razu rozegrał parę dobrych piłek - b. dobrze, bo w najbliższym czasie gramy sporo spotkań i im więcej będzie alternatyw w ofensywie, tym lepiej dla nas 8) Zwłaszcza, że nie można oczekiwać, że Franck będzie cały czas odwalał granie za resztę drużyny, tak jak było wczoraj przez sporą część meczu :wink:
fieldy pisze: Niemcy grali ze swiadomoscią, ze są po prostu zdecydowanie lepsi. Jakby czekali na kolejne bramki - ciekawe co w rewanżu pokażą.
Bo są lepsi :P I twierdzę, że rewanż to udowodni, szczególnie, że Belenenses będzie musiał zagrac bardziej otwarcie, granie na remis czy minimalną porażkę jak wczoraj nic im w końcu nie da. Także jestem spokojny co do końcowego wyniku :wink:

Wróć do „Niemcy”