Dla mnie jeden z najlepszych filmów jakie widziałem. Fantastyczna jest w nim gra kolorów z klasycznego czarno białego oddającego rzeczywistość wzorowego miasteczka z lat 50 na kolorowy wraz z rozwojem akcji. no i metafora "prześladowania ludzi kolorowych" też kapitalna
Słowem dla mnie cudo....
Zresztą kurcze takich filmów które zawsze będę pamiętał jako jedne z najlpeszych jest mnóstwo:


