AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 331

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 23 wrz 2007, 14:16

RealFan co do zmiany Brocchiego to masz racje-Christian byl zmeczony wiec wszedl za niego zawodnik ze swiezymi silami, ktory mial odgrywac te same role na boisku co Brocchi. Ale juz pozostale zmany Carlo nie mialy sensu. Bo po co dajmy na to zmieniac Oddo, zawodnika ktory na prawej stronie spisywal sie bardzo dobrze i wprowadzac za niego Cafu. Nie rozumiem. Efekt byl taki ze prawa strona zupelnie zgasla, a, gdyby Couto mial lepiej ustawiony celownik, to przez Cafu stracilibysmy druga bramke. I kolejna zmiana- Gila za Seedorfa. Worowadzenie kolejnego napastnika-ok. Ale czemu za Seedorfa, gdy np. Pirlo w 2 polowie zgasl i bardziej nadawal sie do zmiany niz Clarence. Rowniez tej zmiany nie rozumiem. Dodalbym jeszcze, ze nie rozumiem dlaczego nie wszedl Gourcuff-zawodnik z inklinacjami ofensywnymi mogacy troche zozywic nasza gre. To trzeba podkreslic z cala stanowczoscia- zmiany Carlo zupelnie nie wyszly.

Moje zdanie jest tez takie ze taktyka 4-5-1 to jest dobra na LM a nie na
Serie A. Bo jesli gramy u siebie i to na dodatek z druzyna zdecydowanie slabsza, ktora wiadomo, ze bedzie raczej myslala o bronieniu wyniku, to musimy wyjsc na boisko z dwoma napastnikami, zeby latwiej bylo przejsc te zasieki, jakie stawiaja druzyny przyjezdzajace na San Siro. Przy tak szczelnej obronie rywali samotny Pippo albo samotny Gila nie za wiele zdzialaja. Ja niekiedy mam wrazenie ze Carlo boi sie zagrac ofensywnie-jesli tak jest to nie rozumiem czemu. Carletto wiecej odwagi :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 wrz 2007, 14:59

Nie wiem, nie wytłumaczę Ci, dlaczego wszedł Cafu. Być może Carlo na niego liczył, że może jeszcze sporo wnieść do ofensywy przeciwko podmęczonemu rywalowi. Wszyscy wiemy, jak Cafu potrafi czasem zagrać. Fakt, nie te lata i jego rajdy nie są już taką ozdobą meczów, jak niegdyś, ale nadal ma co pokazać. Była 80 minuta spotkania, Oddo zostawił na boisku sporo sił i Ancelotti zapewne liczył na powiew świerzości w wykonaniu Brazylijczyka. Cóż, przeliczył się.

Dlaczego Gila akurat za Seedorfa? Mimo wszystko wiemy jaką rolę w Milanie odgrywa Pirlo. To on jest tym głównym reżyserem gry Rossonerich w ofensywie. Prawdopodobnie właśnie dlatego zszedł Seedorf. Gdyby boisko opóścił Pirlo, to dla mnie rzeczą naturalną byłoby wejście Gourcuffa. Tylko zmian więcej do dyspozycji Ancelottiego nie było. Podkreślam, że to są tylko moje domysły i to, co zaobserwowałem wczęsniej, bo meczu z Parmą nie oglądałem i nie wiem kto jak się prezentował. Dodatkowo być może Carlo uważa, że Francuz nie jest jeszcze gotowy na wejście w tak trudnym momencie, na taką odpowiedzialność.

A gra jednym napastnikiem bierze się po pierwsze z tego, że Milan wiele już tą taktyką wygrał i mają do tego schematu ogromny respekt. Ciągle tylko ten wariant gry doskonalą. Ale nie zapominajmy też o tym, jak gra Kaka, który często podczas spotkań bawi się w fałszywego napastnika wbiegając w pole karne. No i co również ważne - ilość napastników w kadrze Milanu. Być może Ancelottti chciał sobie zostawić większe pole manewru. Trudno grać dwoma napastnikami mając ich właśnie tylu do dyspozycji. Tylko Inzaghi i Gilardino mogą stanowić o sile tej formacji w Milanie, a przecież są oni do siebie na dodatek dość podobni w stylu gry. Ronaldo obecnie jest niedysponowany, a ostatni snajper w Milanie - Aubameyang to chyba jeszcze nie to, co kibice na San Siro chcą oglądać...

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 23 wrz 2007, 15:11

Nie widziałem tego meczu. Ale wydaje mi się, że wejście Emersona wcale nie miało na celu bronienia wyniku, bo Ancelotti nie jest głupi.
Wiesz co dlugo bym się nad tym zastanawil po tym jak on wystawia na Parme na wlasnym Stadionie 3 def.Pomocnikow :roll: moim zdaniem Carlo powinien wrocic do takego ustawienia
1
1-1-1-1
1
1 1
1
1 1
a nie
1
1-1-1-1
1-1-1
1-1
1
bo choinka nie zabardzo sie sprawdza

Boze kiedy Wroci Ronaldo :oops:

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 23 wrz 2007, 19:27

myhalek_acm pisze:Wiesz co dlugo bym się nad tym zastanawil po tym jak on wystawia na Parme na wlasnym Stadionie 3 def.Pomocnikow Rolling Eyes moim zdaniem Carlo powinien wrocic do takego ustawienia

Albo przynajmniej grac tym ustawieniem w meczach z takimi rywalami jak wlasne Parma grajac na San Siro. Bo choinka jest dobra na LM gdzie zespoly graja bardziej otwarcie (tzn 9 zawodnikow nie muruje bramki) i nasi zawodnicy maja troche wiecej miejsca. Do tego choinka jest bezpieczniejszym ustawieniem, a to szczegolnie w fazie pucharowej LM jest istotne. Ale w Serie A preferowane powinno byc 4-1-2-1-2. Mam nadzieje, ze jednym z powodow, iz nie gramy go teraz jest to, ze Carlo ma obecnie tylko 2 klasycznych napastnikow do dyspozycji (Willego nie liczy bo to jeszcze nie ten poziom i nie te umiejetnosci aby byl przydatny w Serie A) co, zgadzajac sie z RealFanem ogranicza pole manewru Naszemu trenerowi.


myhalek_acm pisze:Boze kiedy Wroci Ronaldo

Oby jak najszybciej :P

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 24 wrz 2007, 9:23

Kolejna kolejka minęła i po sobotnim remisie wczorajsze wyniki trochę mnie uspokoiły. Remis Romy, Interu i klubu z Turynu sprawiają że nikt nam jeszcze bardzo daleko nie odskoczył. Mogliśmy nadrobić... lecz tylko remisujemy.
Gra Milanu z Parmą mi się nie podobała, gramy bez zaangażowania i bez walki. Schodzimy 2 raz na przerwę z prowadzeniem 1:0 i nie udaje nam się 3pkt. dowieść do końca. Nie wiem czy jest to spowodowane, brakuje napastnika ? Chyba tak bo jeszcze nie tak dawno Milan gdy strzelił pierwszą bramkę to grał na większym luzie i na tym nie poprzestawał a teraz mamy spore problemy. Trzeba czekać na powrót Ronaldo, on będzie strzelał.

Forza Milan !

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zygy » 24 wrz 2007, 18:41

Prawda jest taka że po 4kolejkach powinniśmy mieć komplet 12pkt., a my mamy zalewdie 6!!!
Jak my mamy u licha zdobyć Scudetto jak remisujemy u siebie z Parmą czy Sieną?
W środę gramy mecz z Palermo i naprawdę będę bardzo zdziwiony jeśli tam wygramy.

Wszystko to są kwiatki przespanego mercato i trzymania na siłę kilku graczy w kadrze Milanu, których już tam być nie powinno.
Nasz atak kompletnie nie istnieje i ja wiedziałem że tak będzie i dlatego tak krytykowałem nasz zarząd w lecie że nie kupili żadnego dobrego napastnika.
Z Ronaldo to już nic nie będzie.Nigdy nie będzie on grał tak jak za czasów gry w Barcelonie czy z początków z Interu.
On jest już stary, wypalony i stale łapie kontuzję co powoduje że więcej czasu spędza w gabinetach lekarzy niż na boisku.
Wcale się już nie dziwię czemu tak łatwo pozbyto się go z Realu.

Dalej mamy Inzaghiego, który oprócz tego że jest stary to nie może grać w każdym spotkaniu i przez pełny wymiar czasowy.Filippo to jest w tej chwili taki dżoker na ważne mecze w Europie ale na pewno nie zawodnik, który ma nam zapewnić dużo bramek w lidze i niezbędne punkty.
O Gilardinio to już nawet szkoda pisać.Ileż można czasu się przełamywać i liczyć że się ktoś odblokuje?

Alberto niedojże nie strzela bramek w Europie to jeszcze nie potrafi tego uczynić w Serie A.Oprócz tego jest zawodnikiem kompletnie bezproduktywnym, sam nie strzela, nie wypracowuje goli innym, jest zupełnie nieporadny.
Niestety Gilardinio jest za słaby na taki klub jak Milan.Jego miejsce jest w takiej Parmie, gdzie kiedyś całkiem niezle grał i chyba lepiej by było gdyby w sobotę wieczorem odjechał ze swoimi dawnymi kolegami i więcej nie męczył nas już swoją grą.
Sądze że jeśli do stycznia Alberto się nie zreflektuje i nie zaczanie grać lepiej a przede wszystkim skuteczniej to niestety będzie musiał odejść z Milanu zaś na jego miejsce powinien przyjść ktoś inny-jest taki jeden napastnik w Wybrzeża Kości Słoniowej, który mocno przeżył odejście pewnego trenera z Portugalii i byc może zechce zmienić zima klub...
Ale w styczniu może być juz za póżno i znów pozostanie nam walko o 4miejsce w lidze i stawianie tylko na LM co mnie już nieco irytuje.
Oprócz tego w grudniu są Klubowe Mistrzostwa Świata, które wyrastają w tej chwili na nasz główny cel w tym roku i jeśli wtedy Ronaldo znów będzie kontuzjowany zaś Gilardinio nieskuteczny to może być już naprawdę niewesoło...



pozdro

Przypulg
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 27 lut 2007, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wojkowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przypulg » 24 wrz 2007, 19:22

zygy co ty tak narzekasz ?? Narzekac bedziemy jak nam lider odskoczy na 10 punktów albo odpadniemy z LM.
Przecież prawdziwy kibic nie kocha klub za wyniki tylko za to że jest

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 26 wrz 2007, 22:28

Jestem doslownie zalamnay ale nie gra tylko sędzia nie wytrzymam i muszę to zrobic :evil:

Włoscy sędziowie to kur sprzedawczykowie . Farina ty jeban.. pier... kur.. szmato zasrana :evil: :x :rotfl4: :angry: :mać:

3 wp // fieldy

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 wrz 2007, 22:39

Nie mam slow.
Zagralismy naprawde dobre zawody.
Po pierwszej polowie powinnismy prowadzic minimum 2:0.Ladna akcja w trojkacie Kaka Gila Seedorf zakonczona lobem tego ostatniego dala nam bramke.Potem jeszcze Kaka sam na sam przegrywa pojedynek z Fontana a Seedorf po ladnym strzale trafia w poprzeczke.
Palermo w pierwszej czesci podobnie jak w drugiej z rzadka atakowalo.Pomijajac jedno wyjscie Miccoliego kiedy okiwal Kalaca i niecelnie podal do Amauriego to niewiele nas straszyli.
Druga polowa to znowu dominacja Milanu i znowu nieskutecznosc.Gdyby Seedorf Nesta albo Pirlo (znowu poprzeczka) wykorzystali swoje sytuacja spokojnie dowiezlibysmy zwyciestwo do konca.
Najlepsze mialo dopiero nadejsc.Podanie do Amauriego ten przyjmuje pilke reka wyklada Dianie i remis.
No i doliczony czas gry faul Pirlo w narozniku pola karnego i Miccoli zdobywa zwycieska bramke (Kalac to chyba powinien wyjac) na ktora absolutnie Palermo nie zasluzylo.

6 punktow po 5 kolejkach to nie jest bilans ktorym mozna sie chwalic.Nasza gra daje jednak powody do optymizmu.Wierze ze bedzie dobrze.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 27 wrz 2007, 9:06

Gra zdecydowanie lepsza od wyniku.
Ten mecz dobitnie potwierdzil, ze mamy wielki problem z napastnikami. Zastanawiam sie dlaczego w tak wielkim klubie jak Milan trener ma do dyspozycji tylko 2 napastnikow. Ten sam problem byl w ubieglym sezonie i nie zrobiono nic aby teraz go rozwiazac. W klubie pokroju Milanu w kadrze powinno byc co najmniej 4 napastnikow (tak jest w innych liczacych sie w Europie klubach) a u nas jest 3 w tym jeden bardzo kontuzjogenny. W tych meczach swietnie widac bledy popelnione w czasie mercato. Tak powiem wam, ze jak ogladalem wyczyny Boriello to pomyslalem sobie 'Szkoda ze cie nie ma w Mediolanie Marco. Oj szkoda'

Uderzylo mnie tez to ze po stracie bramki zupelnie zmienil sie obraz gry Milanu. Zamiast zdecydowanie zaatakowac to pilkarze zachowywali sie jak bokser po poteznym ciosie-snuli sie po boisku, grali bez pomyslu, zaangazowania, i wiary, ze moga odniesc zwyciestwo.Jakby remis ich zadowalal.
Po raz kolejny zle zmiany zrobil Carlo. Czemu nie wszedl Gourcuff? Czemu po stracie gola nie zmienil ustawienia na bardziej ofensywne (jesli zalezalo mu na zwyciestwie to tak powinien zrobic).

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 28 wrz 2007, 20:21

Piszę dopiero teraz gdyż w dwóch poprzednich dniach byłem zbyt zły i wściekły z powodu ostatniego meczu by napisać coś poza niekończącym się potokiem przekleństw. Wściekły byłem nie dlatego że przegraliśmy, bo takie sytuacje się zdarzają, ale dlatego że przez cały mecz byliśmy drużyną lepszą, a mimo to wtopiliśmy. Graliśmy naprawdę dobrze, szybko, z pierwszej piłki i z polotem. Cały czas prowadziliśmy grę, rozgrywali piłkę i dochodzili do wielu sytuacji strzeleckich. Mieliśmy dwie poprzeczki, sporo strzałów w światło bramki, ponad 60% posiadania piłki i mimo to WTOPILIŚMY!! :angry: Niech mi ktoś jeszcze wyjedzie z tekstem że liczy się przede wszystkim styl gry a nie wynik to naprawdę wyjdę z siebie. Wolałbym bronić się przez 90 minut, wygrywać 1:0 i to jeszcze po jakimś karnym z dupy niż patrzeć jak przeważamy całe spotkanie i przegrywamy po błędzie sędziego oraz bramkarza w ostatniej minucie! :suicide:

Czy mam mieć pretensje do Pirlo i Seedorfa że nie strzelili 10cm niżej? Do Kaki który po 40 metrowym rajdzie strzelił tak że bramkarz to wybronił? Czy mam mieć pretensje do obrony która przez cały mecz dopuściła Palermo do jednej klarownej sytuacji strzeleckiej po której padł gol i to jeszcze z zagraniem ręką? Czy może do Gilardinio który świetnie odgrywał piłki doprowadzając do naprawdę bardzo groźnych sytuacji dla nas? Mógłbym się przyczepić do Kalaca że nie wyciągnął ostatniej piłki, ale prawda jest taka że powinniśmy prowadzić wtedy już 3:0 i nic by to nie zmieniło. Ale nie prowadziliśmy 3:0, dlaczego? Nie wiem i to mnie najbardziej boli- po prostu nie wiem- mieliśmy sytuację i nie wykorzystaliśmy ich.

Recepta jest prosta, trzeba zacząć wykorzystywać chociaż część sytuacji które stwarzamy a będziemy wygrywać. Koniec i kropka. Tylko co ma zrobić taki Carlo żebyśmy zaczęli strzelać to co strzelić powinniśmy? Sam wejść na boisko? Mam nadzieję że jakoś wreszcie ten ostatni element w naszej grze zaskoczy i dalej będziemy szli jak burza. Tylko czy nadzieja nie jest matką głupich?....

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 30 wrz 2007, 16:50

o_O

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 30 wrz 2007, 16:56

Dokładnie Chłopaczek. Ciekawe kiedy w końcu Milan zacznie grać. Bo na razie to oni stoją a nie grają. Co jak co ale z Catanią zremisować i to u siebie :/ kibice nieźle wygwizdali zawodników po meczu.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 30 wrz 2007, 16:58

:pogrzeb: i tyle :evil:

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6799
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 30 wrz 2007, 17:59

Wstyd! Gra jest żenująca. tak samo jak wystawianie jednego napastnika, kiedy wiadomo, że goście bedą się bronic całą drużyną.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”