Tylko sprostowanie male.
Inter-Stara Dama 1:2.W sytuacji o ktorej mowisz glownym bohaterem byl Adriano i faktycznie chlopak sie zagapil.Sedzia odgwizadl niebezpieczna gre Cheilliniego i od poczatku sygnalizowal posredni.venomiq pisze:I mogę się założyć, że gdyby to bylo na korzysc Juve zaraz podnioslyby sie glosy, że to nie bylo przypadkowe. Jak w pamiętny meczu Inter - Juve 2-1 gdy Adriano (?) strzelił bramkę mimo wyraźnej sygnalizacji, że tu rzut wolny pośredni.
Capello po strzale Adriano ironicznie kiwal palcem bo wiedzial ze gol nie zostanie uznany


