FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 26 wrz 2007, 22:17

mówiłem już, że Messi jest zajebisty ? :lol:
Barca znakomicie zaczęła, kilka szybkich ataków i Messi w 2 minucie strzela piękną bramkę, przy której swój udział miał Henry ;)
Później Barca przyspiesza, kilka kolejnych akcji, Iniesta ma znakomite przechwyty :shock: chyba nawet Diogo go faulował w polu karnym, choć dyskusyjna sytuacja.
Po chwili Zaragoza przeprowadza kontre - Milito trafia w słupek, nie minęła minuta - kolejna kontra Zaragozy i kapitalną bramkę stzrela Zapater [mam go w Fantasy Footbal :P]
Nie minęły 2 minuty - 2:1 - Messi nie boi się 3 rywali, w zamieszaniu na lini pol akarnego uderza piłke i ta trafia do siatki.
Po 11 minutach 2:1.
Chwile później Titi marnuje setke :lol:

Zapowiada się kapitalne spotkanie

Zambrotta kontuzjowany zszedł z boiska ... :? [tez mam go w FF]
Titi zmarnował kolejną setke ... a Iniesta strzelił na 3:1.
Piękna akcja Barcy. Deco - Messi - Deco - Iniesta ...

Do przerwy pogrom. 4:1 .. Barca gra lepiej bez Ronaldinho :lol:
Ostatania bramka to znów zasługa Deco. Z rzutu wolnego od słupka i Marquez z najblizszej odległości głową trafia do siatki.
Teraz chyba spokojnie moze wchodzić Dos Santos, czy Krkić.
Titi - 2 zmarnowane setki, później znów był blisko, ale minimalny spalony.
Jakby Deco w pewnym momencie podawał zamiast strzelać - Titi znów wepchnałby piłke do siatki, ale kibiców Barcy takie gole chyba nie cieszą :D

Wróć do „Hiszpania”