Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 29 wrz 2007, 18:47

co wyprawia obrona ManU - do tej pory obrona grała świetnie, w przeciwieństwie do ataku.
W pierwszych 30 minutach gracze ManU 2 razy wybijali piłkę zmierzajacą do pustej bramki.
najpierw Larsson 8) ograł Evre przy lini, odegral do srodka i po strzale z główki [nie widziałem, kto strzelał] piłkę zmierzajaca do bramki wybił Rio.
Po chwili, bład popełnił an der Sar - wybił piłke płasko [nie był w polu karnym] piłkę uderzył jeden z graczy City - i tym razem piłkę lecacą do bramki wybił Vidić [choć było to 7-8 metrów od bramki,to jakby nie wybił zapewne wpadła by do siatki] Nie mineła minuta, a Rio pod polem karnym stracił piłkę w fatalnym stylu. Mogło być groźnie, ale gracze City się pogubili.
Gracze Manu póki co [w ataku] strzelają, ale raczej niecelnie.
Birmingham ma dużo okazji na gola - pewnie coś wpadnie niedługo :D

Wróć do „Anglia”