Tak więc w skrócie. Zadania są rozłożone, a Zanetti w przypadku gry z Maiconem potrafi go świetnie zaasekurować. Nie widzę potrzeby kombinowania z przestawianiem kapitana na lewą obronę. Swoją drogą za początków pracy Manciniego tam grał i nie była to - delikatnie ujmując - jego ulubiona pozycja.
Maciek (interista) pisze:Odnośnie Maicona łatwo mu przebaczyć błędy bo odnieśliśmy cenne i efektowne zwycięstwo, ale gdyby Roma grał w 11, ten mecz mógłby zupełnie inaczej się potoczyć, a prowadyrem tego byłby włanie brazylijczyk
Zapewne chodzi o Maxwella. Gdyby Giuly nie zagrał ręką nie byłoby karnego i padłby gol, gra potoczyłaby się inaczej i nie byłoby tego błędu Maxwella. Gdyby ...


