Nie mam zamiaru sie klocic jakim systemem gra Barcelona, bo mysle ze moge zostac nie do konca dobrze zrozumiany, a chyba lepiej tego wytlumaczyc nie potrafie. Dlamnie Barcelona gra 4-5-1->->-> 4-3-3.
Zawsze mowino ze Ronaldinho to pomocnik i jezeli sie uzna ze Barcelona gra 4-3-3 to wyjdzie ze jednak napastnik.
Dobra koniec kropka.
P.S Przeczytalem link ktory mi podales i troche smiac mi sie chce. Napisane to jest w taki sposob jak gdyby wszystko co najlepsze to Barcelony. Nie tylko Barcelona rozgrywa pilke w obronie przez dlugi czas i ma to nie tylko na celu zdobywanie terenu, ale takze wciagniecie rywala, ale mniejsza o to.
Osoba czytajaca to i nie znajaca sie na pilce mogla by pomyslec ze tylko w Barcelonie boczni obroncy wlaczaja sie w atak, badz ze to wlasnie Barcelona jako pierwsza zaczela grac takim ustawieniem. Dodatkowo wczesniej mozna przeczytac :Inną ciekawą sprawą w grze naszej obrony jest gra bocznych obrońców. Nie od dziś wiadomo że są oni rozliczani głównie za sposób w jaki pomagają w ataku. Gra „na obieg” szybkie rajdy i dośrodkowania stały się już znakami firmowymi Barcelony w ostatnim czasie.
Grano tym ustawieniem wcześniej jednak różnice są znaczne. Zaczynając od napadu na obrońcach kończąc system Rijkaarda jest nowatorski.
A to mnie juz totalnie rozbawilo. Rozumiem gdyby Barcelona grala 3 obroncami to w takim wypadku jeden defensywny pomocnik byl by duzym zaskoczeniem, ale nie jak graja 4 obroncami, bo przeciez nikt z takim skladem nie bedzie gral dwoma defensywnymi pomocnikami. W takim razie Aguirre wyprzedzil Holendra o kilometr, bo nie gra ani jednym defensywnym pomocnikiem.Gra pomocy jest już stricte nowinką wprowadzoną przez Rijkaarda. Kto bowiem spodziewał się, że zrezygnuje on z grania w tym systemie co najmniej 2 wysokimi i defensywnie usposobionymi zawodnikami?
Dobra czytam dalej bo robi sie naprawde ciekawie
Barcelona - Atletico
No jutro zapowiada sie fajny meczyk z wieloma bramkami, bo oba zespoly przystepuja z ubytkami w defensywie.
W Barcelonie nie zagraja : Zambrotta, Edmilson, Toure, Marquez, a takze napastnik Eto'o
W Atletico nie zagraja : Leo Franco, Perea, Motta, Valera oraz ofensywny gracz Miguel de las Cuevas.
Wiec tak jak widac w obu zespolach jest 5 kontuzji, z czego w obu po 4 zawodnikow formacji defensywnej.
Barcelona najwieksze zmartwienie ma na pozycji defensywnego pomocnika, natomiast Atletico w srodku obrony, bo za Peree bedzie musial zagrac Eller ktory tragicznie zagral w pamietnym 6-0.
Oba zespoly sa w formie. Atletico wygralo w lidze trzy ostatnie mecze strzelajac 8 bramek i nie tracac przy tym zadnej, dodatkowo w tym czasie zagrali dwa spotkania w pucharze UEFA i wygrali 4-0 i 5-0.
Barcelona tak samo jak Atletico zanotowala trzy zwyciestwa z rzedu, strzelajac 10 bramek, jednak tracac przy tym po jednej bramce w kazdym spotkaniu.
Poprzednie spotkanie zakonczylo sie remisem 1-1 po bramkach Ronaldinho ( rzut wolny ) i Aguero ( asysta Luccina ). Obu zawodnikow zobaczymy w tym spotkaniu, jednak nie bedzie to pojedynek Ronaldinho - Aguero, a pojedynek Messi - Aguero ktorzy z 5 bramkami na koncie przewodnicza w klasyfikacji strzelcow.
Moj typ : 2-2.



