Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 14 paź 2007, 11:04

Po piątkowej debacie premiera Jarosława Kaczyńskiego z liderem PO Donaldem Tuskiem, na Platformę zagłosowałoby 39 proc. Polaków, o 10 proc. więcej niż na PiS. Do Sejmu weszłyby też LiD i PSL, popierane odpowiednio przez 10 i 7 proc. badanych - wynika z sondażu przeprowadzonego przez SMG/KRC dla "Faktów" TVN.
Nie budzi mojego zaufania sondaż, gdzie kłamią. No, ale to inna para kaloszy. Sondaże, sondażami - jak już powiedziałem, ja ufam tylko ( i to tez w ograniczonym stopniu) PGB. Po raz kolejny muszę powtórzyć swoje słowa - jako jedyny ośrodek badania opinii publicznej nie korzysta z telefonów - jako źródła informacji.
Kolejna kwestia co do spadku poparcia to zachowanie jakiś dłuższych trendów. To, że w jednym badaniu jest tak, a w innym inaczej niewiele pokazuje.
O wszystkim przekonamy się 21 października. Ja jestem przekonany, że PO jest przewartościowana, ale niestety nie mam jak tego uargumentować w inny sposób niż już to robiłem w tym temacie - swoją drogą ten temat to szambo, przydało by się kilka tematów o polityce zrobić (albo chociażby wyodrębnić temat wybory 2007 / polityka polska).
Yukasz pisze:I jestem przekonany że Tusk by na to nie poszedł, nie mówię że nie zawierałby różnych dziwnych sojuszów ale nie z każdym jak Lepper który najpierw sie opluwa a później mówi że to jednak deszcz padał.
Zatrzymajmy się na chwilę przy tym. Co wg Ciebie Tusk zrobił by na miejscu Kaczyńskiego? Sytuacja jest taka, że mimo marszałka sejmu i połowy rządu główny koalicjant nie chciał współpracy.
W moim przekonaniu, już lepsze było rządzenie z Samoobroną którą można było kontrolować i trzymać w ryzach - zdominować programowo.
Yukasz pisze:Tak dla władzy, jak był z PiSem to wszystko dla niego było cacy a jak ta 'miłość' się skończyła to nagle Giertych opowiada jak to było mu źle.

Co w tym dziwnego? Nawet w życiu jak się rozejdziesz z dziewczyną to też bywa tak, że opowiada za twoimi plecami jaki to jesteś zły i niedobry.
Yukasz pisze:Bo nie zgodził się na warunki PiSu jak Giertych z Lepperem którzy wzięliby niemal wszystko Question I w tym Tusk jest słabszy Question Gdyby chciał tak rządzić jak Giertych z Lepperem czyli na 'już' bo akurat nadarzyła się taka okazja której prędko może nie być to by przystał na warunki PiSu bo ci mu mało nie dawali. Ale PO chciało więcej na co nie godził się PiS i dlatego nie było porozumienia między nimi a co za tym Tusk nie rzadził. A Giertych z Lepperem przystali na to co im dawał PiS. Gdyby Tusk chciał 'już' rządzić to też by się zgodził, a jednak odmówił.

Właśnie przyznajesz, że mało mu nie dawali. Więc tutaj mogą być na dwie opcje:
1) słuszna jest diagnoza Kaczyńskiego, że Tusk ma wielkie ambicje (ja dodają nie współmierne do umiejętności / charakteru / etc)
2) Tusk przeliczył się w negocjacjach, myślał, że Kaczyński da się podporządkować. Ergo nie umie negocjować, a przynajmniej w tej sytuacji się przeliczył.
A jak nazwiesz najpierw opluwanie się Leppera z Millerem a teraz bratanie? Bo wg mnie jest to tylko po to aby zwiększyć swoje szanse na to aby wyborcy dopuścili ich do koryta? BTo jedyna przyczyna tego ich sojuszu co świadczy o parciu na władzę Leppera. I jestem przekonany że Tusk by na to nie poszedł, nie mówię że nie zawierałby różnych dziwnych sojuszów ale nie z każdym jak Lepper który najpierw sie opluwa a później mówi że to jednak deszcz padał.
Interesem. Miller zna swoją wartość, wie że może pomóc każdej partii (niemal) i to wykorzystał. Każdy na tym może zyskać (każdy z tej pary Lepper i Miller).
Tusk by na to nie poszedł? Trudno mi za niego odpowiadać, jedno wiem na pewno polityka to jest sztuka właśnie różnych dziwnych sojuszy by sięgnąć po władzę.

Chłopaczek -> jakby Ci się humor poprawił to ja bardzo chętnie odpowiem i popolemizuje.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”