Betico pisze:Wszyscy kibice Realu, ktorzy mysla ze przyjscie Gravesena cos zmieni, myla sie. Dlaczego? Bo, jak wiecie, jedna jaskolka wiosny nie czyni, co w przeniesieniu na przklad Realu, brzmialoby - jeden walczak nie wprowadzi atmosfery walki o kazda pilke do zgrai zepsutych gwiazdorow. Szczerze mowiac, juz po odjesciu Makelele zaczalem myslec o koncu Realu, jednak jeszcze chwile pociagneli - w zeszlym sezonie koniec stal sie faktem i wedlug mnie transfer Dunczyka wiele nie zmieni. Oczywiscie, warto wierzyc i miec nadzieje, ale jak tylko jednemu pomocnikowi chce sie biegac, to gdzie maja byc sukcesy. Nie chce nikogo obrazac i szczerze mowiac, nie chce, zeby tak zasluzony dla futbolu klub, jak Real Madryt rozmienial sie na drobne, ale w ostatnim czasie, tak sie dzieje.
hehehe smieszny jestes, a pamietasz jak w zeszlym roku do barcy przyszedl Davids, to dzieki niemu ten klub, zespol odzyskal ducha
poza tym nei chce sie podniecac ale wedlug juz kilku zrodel Robinho jest w REALU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jeszcze jedna nowina, w ktora malo wierze ale jest fajna
mianowicie, becks ma przejsc do chelsea, z tegoz to powodu ze nowym sponsorem ma tam byc adidas z ktorym becks jest tez zwiazany
--Piłkarz Barcelony, Ronaldinho wyznał, że jest zachwycony odpadnięciem Realu Madryt z Pucharu Króla.
„Skłamałbym, jeśli powiedziałbym, że nie cieszę się z odpadnięcia Realu z Copa del Rey."
Inny piłkarz Barçy, Rafael Marquez wyznał, że po tym jak Xavi poinformował resztę składu o odpadnięciu Realu, nastąpiła mała celebracja tego wydarzenia.
„Niektórzy piłkarze byli bardzo zadowoleni z tego powodu. Inni zaś nie zareagowali jakoś specjalnie na tą wiadomość.”
Jako jeden z nielicznych z ekipy Barcelony klasę zachował Samuel Eto’o, notabene były piłkarz „Blancos”:
„To co robi Madryt nie interesuje mnie.” – stwierdził krótko.
Podobnego zdania byli Carles Puyol i Deco. Nie zmienia to faktu, że jest to bardzo nietaktowne zachowanie ze strony piłkarzy Barcelony. Drużyna ta gra dobrze, ale jeszcze nie osiągnęła żadnego sukcesy. W ostatnich kilku latach to Real Madryt dominował, a „Blaugrana” doznawała kompromitujących porażek, a mimo to, żaden z piłkarzy Realu nie pokusił się o takie publiczne wyznania.--
zrodlo realmadryt.com.pl
i tu widac klase pilkarzy i druzyn



