Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post autor: PiDi » 20 paź 2007, 16:46

Pierwszy główny i jakże ważny temat, wygrane derby. Było prawie wszystko, co każdy rasowy kibic chce oglądać, bramki, rzuty karne, czerwone kartki, beznadziejne zachowania (obrońca posługujący jako bramkarz) i oczywiście to, co najbardziej satysfakcjonuje - wynik, 2:1.
African pisze:Czy to przypadek, że w ostatnim czasie na forum pojawia się coraz więcej nowych kibiców Liverpoolu, którzy są nieświadomi głupot jakie wypisują
Cóż, jako kibic Liverpoolu mogę się trochę wstydzić. Ale wiedz, African, może on poprostu ma w swoim nicku rok urodzenia?

A co do meczu, jestem zadowolony, choć przyznam - szanuję Gary'ego Neville'a, ale mimo doświadczenia zachował się nieodpowiedzialnie. Derby przeszły pomyślnie, drugie miejsce w tabeli... Trzeba liczyć na choć małe potknięcie Arsenalu, by nam nie uciekli.
Jarzinho pisze:Jestem ciekaw jak sobie radziłby patyczak na skrzydle
On ze swoją posturą nie radzi sobie jako napastnik, nie mówmy tu nawet o żadnym innym ustawieniu. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że najlepsza jego pozycja w polu, to strach na wróble. I nie mówię tu o polu, jako boisku.

Osobiście jestem za tym, by Peter odszedł, gdyż nie ma szans się przebić, a słabszym klubom - kto ich tam wie - mógłby być potrzebny. Kuyt, Voronin, no i Torres, w dodatku Babel i zdolna młodzież. Starczy raczej.

Pozdrawiam.

Wróć do „Anglia”