mysle, ze tytul w zadnej wloskiej gazecie by nie dziwil. no ale dobra.
wbrew pozorom w tym, co pisze lukasz jest, wyjatkowo, sporo racji.
w pewnym sensie sami jestesmy sobie winni. patrzac na sklad napoli to powinnismy je rozniesc, del piero powinien strzelic w tej wybornej sytuacji, trezeguet przycelowac nie w slupek, etc. moglismy to wygrac i nie patrzec na idiotyczne karne z kapelusza.
w koncu jestesmy juventusem. jestesmy do wygrywania stworzeni.


