Mają prawo być zawiedzeni, rozgoryczeni itp. ja im tego nie bronię, ale pisanie że "Napewno nie była ona adekwatna do winy" (jak to napisał Sero) to dla mnie znaczne przegięcie. Ani Sero, ani Ty, ani Ja nie wiemy jaka była rzeczywista wina Juventusu, jakie konkretnie przewinienia popełnił i czy zasłużył na taką karę a inną. Jeżeli nie wierzyć sądom to komu? Wypowiedziom prasowym? Przeciekom do mediów? Ja mam swoje zdanie na temat całej afery ale wypowiadać się publicznie (a za taką właśnie traktuję wypowiedź na forum) czy ktoś został dostatecznie ukarany czy nie (nie mając wglądu w dowody), nie zamierzam gdyż dla mnie osobiście takie wypowiedzi są śmieszne. Chodzi mi w tym momencie zarówno o wypowiedzi broniące jak i atakujące Juventus.Chlopaczek pisze:Podwaza na takiej samej zasadzie co wielu kibicow Starej Damy
Sam przyjalem wyrok do wiadomosci ale jezeli chodzi o moje osobiste odczucia to kara i tak byla zbyt mala.Uczuc kibicow ktorzy byli przez lata oszukiwani ich rozgoryczenia i w wielu przypadkach pewnie rowniez lez kiedy druzyny ktorym kibicuja byly kantowane nie da sie zmierzyc - tym bardziej zadoscuczynic - nawet najbardziej sprawiedliwymi wyrokami sadow.
Tak jak pisałem dla mnie Juventus swoją karę poniósł i konto ma czyste. Mają więc takie samo prawo narzekać na pracę arbitrów jak kibice Interu, Milanu czy Ascoli. Czy z powodu dawnych "przekrętów" już po koniec świata mają ponosić ich konsekwencje? Za 10 lat też im się będzie to wypominać? Dla mnie sprawa jest prosta jak przysłowiowy drut: Juventus swój wyrok odpokutował i teraz startuje od zera. Niektórym może teraz sprawiać radochę szydzenie, pouczanie, "nabijanie się" ze Starej Damy i jej kibiców- ja do tej grupy się nie należę i uważam takie wypowiedzi za zwyczajnie dziecinne.Chlopaczek pisze:Z tego tez powodu wielu kibicow irytuja narzekania kibicow Starej Damy na poziom sedziowania.Coz z tego ze po wczorajszym meczu sa to narzekania sluszne?Kibice Starej Damy mgliscie pojmuja w jaki sposob na to wszystko patrza na przyklad kibice Interu.



