Na pewny gdyby inny kraj z Ameryki Południowej zdecydował się kandydować, to by wygrał. Przez moment mówiło się o kandydaturze Argentyny i Chile, ale Chile zdecydowało się o ubieganie się o Copa America w 2013 roku, a Argentyna wspólnie z Urugwajem chce zorganizować MŚ w 2030 (Urugwaj chce uczcic 100 rocznicę pierwszego Mundialu, a wiadomo, że sam nie podoła).
MŚ w Brazylii to wielkie wyzwanie. Zlikwidowanie przestępstwa w miastach jak Sao Paulo czy Rio de Janeiro jest niemożliwe do 2014 roku. Na razie nie mogę pojąć jak ten mundial się odbędzie. Latanie tysięcy kilometrów np. z Porto Alegre do Belem jest anormalne. Oczywiście, bez problemów możnaby było grać w trzech miastach, ale na pewno tak nie będzie.
Brazylia nie ma żadnych atutów pod względem ekonomicznym i gospodarczym. Jedyny atut jest taki, że w tym kraju najbardziej kocha się futbol.


