Studia

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 31 paź 2007, 18:59

Was (Yukasz i brylancik) chyba nikt jeszcze nie uświadomił. Więc zaczynamy rozmowę z cyklu o pszczółkach i kwiatkach i wszystkim innym co chciałbyś wiedzieć, ale boisz się spytać.

Zastanówcie się jak to się dzieje, że państwo ma pieniądze? To nie jest tak, że skoro NBP jest państwowy to się drukuje pieniądze i sieje potem daje do szkół, szpitali, etc. Faktycznym i jedynym ( pomijam tutaj celowo przychody z firm państwowych bo jest to niewielka część budżetu) są podatki. Kto płaci te płaci? Pan płaci, pani płaci - wszyscy płacimy. Więc płacimy również na szkoły. Płatne szkolnictwo jest tożsame z tym, że zmniejszone zostają podatki i to co corocznie i codziennie idzie do państwa zostaje zmniejszone o część przeznaczoną na szkolnictwo. Więc masz te pieniądze, masz je w ręku, na koncie, w skarpecie. Różnica jest tylko taka, że płacisz tam gdzie się uczysz, a nie na wszystkich innych obiboków i nie. Państwo płaci za "edukacje" gamoni co to na studia poszli tylko po to, by od wojska się wymigać i na tych co nie są w stanie studiów skończyć w terminie.

Za Miltonem Friedmanem - szkoły są utrzymywane z podatków, więc płacimy za edukację naszych dzieci. Jeśli więc posyłamy nasze dziecko do dobrej prywatnej szkoły i tam płacimy czesne to płacimy podwójnie.

To tak w woli przemyślenia pewnych rzeczy. Zapamiętajcie jedno hasło - nie ma czegoś takiego jak obiad za darmo. Państwo istnieje dzięki jednostką, to jednostki powołały państwo i one je utrzymują.

Wróć do „Hyde Park”